pasio

Groch i peluszka

1,175 posts in this topic

Pierwsze mszyce na grochu już się pojawiły

To dość trudny szkodnik do zwalczania zwłaszcza pyretroidami

A do wyboru mamy tylko cypermytryny i deltametryne OFICJALNIE

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proteus chyba dobrze na nią zadziała przy okazji zwalczania innych szkodników ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak wasze grochy ,bo w moich stronach to kiepskie 10-20 cm wysokości i żółte ,dobrze że tego badziewia juz nie sieje

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie w tej chwili to badziewie jest zdecydowanie najładniejszą uprawą

 

@barts

Dobrze gadasz przy okazji ;)

Na dziś-jutro mszyca jest problemem

Od proteusa lepsza byłaby biscaya+pyretroid (nie deltametryna)

Tak w ogóle to kontaktówki mszycy nic nie zrobią bo siedzi schowana w liściach

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

u mnie też groch najładniej z wszystkich upraw. Powiedzcie czemu jęczmień jary lepiej trzyma się od pszenżyta ozimego? Korzeń zima przetrzepała czy pszenżyto teraz potrzebuje sporo wody a jeczmien nie tak dużo narazie? podflagowy w jeczmieniu a pszenżyto kłosi się

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie też najgorzej pszenica ozima ,innych ozimych nie sieje ,jare lepiej wyglądaja ,przy tej suszy,przeciez ozime teraz się kłoszą to woda potrzebna

Share this post


Link to post
Share on other sites

Peluszka(w mięszance) SOKOLIK zaczyna kwitnąć-czy to teraz można pryszczyć na mszycę(przy okazji skrzypionki w jęczmieniu)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze sprawdź czy mszyca jest

Skrzypionkę zwalczysz kontaktówką a na mszycę trzeba $$$

 

U mnie w tej chwili mszycy jeszcze mało i zwlekam

Może uda się załatwić razem z pachówką

 

Generalnie groch jest ZAJEBISTY :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jęczmień KWS-OK!!!W mięszance to tylko groch jest ZAJEBISTY(Kucyk+Sokolik)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedy pryskać groch na grzyba ?

Mam amistar opti i pisze na nim jak są zawiązane strąki lub pierwsze objawy chorób

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ooo Kolega na maxa idzie z ochroną :)

 

Pryskam około tydzień od początku kwitnienia

Plana mam na sobotę chlorotalonil+tiachlopryd

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście czekam na objawy choroby zgodnie z łunią :P

Przecież lepiej i drożej jest leczyć !!

Po co zapobiegać

 

W tym roku moim zdaniem zabieg będzie nieco spóźniony

Ze względu na chmury

Share this post


Link to post
Share on other sites

Natrafiłem na ciekawy opis zwalczania pachówki :

"Na plantacjach przeznaczonych na zbiór zielonego grochu konserwowego zwalczać gąsienice w okresie wylęgania się (zakwitanie lipy szeroko- listnej ? wg sygnalizacji służby ochrony roślin), stosując preparaty zawierające: fenitrotion (np. Owadofos płynny 50 lub Metation E-50), karbaryl (np. Karbatox zawiesinowy 75), tetrachlorwinfos (np. Gardona 24 EC), fozalon (np. Zolone 35 EC lub Zolone 30 WP) albo piretroidy (np. Ambusz 25 EC, Ripcord 10 EC, Decis 2,5 EC, Cymbusz 25 EC lub Sherpa 25 EC). Na plantacjach przeznaczonych na ?suche ziarno†pierwszy zabieg wykonać na początku masowego wylęgu gąsienic. Zbiega się to z przekwitaniem lipy szerokolistnej i zakwitaniem lipy drobnolistnej. Drugi zabieg na plantacjach nasiennych przeprowadzić po 10 dniach."

 

I o strąkowcu:

"W początkowym okresie kwitnienia grochu opryskać plantację preparatem zawierającym fenitrotion (np. Owadofos płynny 50) lub karbaryl (np. Karbatox zawiesinowy 75). Na plantacjach przeznaczonych na ?suche ziarno†zabieg powtórzyć po 10 dniach. Nasiona w magazynach gazować dwusiarczkiem węgla. Chrząszcze wrażliwe są także na zmiany temperatury. W nasionach przeniesionych z pomieszczenia ciepłego do zimnego szybko giną. Wietrzenie magazynów w suche, mroźne i słoneczne dni również powoduje dużą śmiertelność owadów.

 

Źródło: http://www.ca-mostwanted.de/szkodniki/pachowka-strakoweczka"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Groch najlepiej się trzyma ze wszystkich roślin w tym roku. Bałem się o gęstość ale wygląda ok. Narazie nie zaobserwowałem żadnych oznak chorób grzybowych ani pachówki, a jak u Was?

gr1.jpg

 

gr2.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

zdjecie.jpg

 

zdjecie.jpg

 

cieszy oko ale jest jedno ale niepokoi mnie działanie tiachloprydu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak już wcześniej pisałem groch oszalał w dołkach i na glinie 130 wzrostu

Jest bez grama azotu bez nitraginy i temu podobnych szczepionek

Co mnie trapi wczoraj na części było 48 godzin od zastosowania tiachloprydu

Jak robiłem zdjęcia patrzałem i mszyca nadal żyje nie pytałem jak się czuje

Oprysk był wykonany po zachodzie słońca tylko mało cieczy (190) na taką gęstwinę

Działanie substancji jest układowe czyli ma się najeść

Jak długo mam czekać na efekty trzy cztery doby czy dłużej

Żeby się nie okazało że trzeba powtarzać i CZYM ???

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dałeś ciała :P

 

Na etykiecie proteusa zalecana ilość wody to 600 litrów ! raczej dla żartu by tego nie pisali, a jak masz tak wysoki groch to nawet 800 było by wskazane

 

Mszyca będzie musiała mieć pecha aby na truciznę trafić :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dwa lata temu też był taki wyrośnięty i proteus zadziałał

Przy takiej samej ilości cieczy roboczej

Obdzwoniłem beyerANTÓW i mówią że czasem nawet 5-6 dni trzeba czekać

Tylko że jak jest zimno bo substancja działa systemicznie

A w piątek zimno z pewnością nie było

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak tam walka z robalami mszyca pachówka strąkowiec ?

Pryskaliście fungicydami czy zwyczajnie nie warto ?

 

Groch kończy kwitnienie poprostu za sucho jest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pryskałem 3 dni temu mieszanką amistar opti + proteus i pojawiły się przebarwienia na niektórych strąkach i liściach, łodygach, wygląda jak by część substancji poparzyła rośliny, nie ma tego dużo wiec specjalnie nie ma nad czym płakać ale wskazówka że ewidentnie coś poszło nie tak...

 

Wczoraj sprawdzałem mszyca żyje jak na razie, i podobnie groch uschnie na pniu, całkowity brak opadów jak najwięcej ich teraz potrzebuje :(

 

 

dsc0245113sau.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

proteus biscaya czy calypso są jakieś problematyczne niby się rozpuszcza ale ciągle widzę jakieś kłaczki

nie wiem może to moja twarda woda ?

 

jednak dałeś na bogato :o jakie miałeś warunki podczas oprysku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now