jarki

susza

443 posts in this topic

@jarki kasa się skończyła ale z de minimis a suszowe idą z publicznej, ja dostałem na konto prawie jednocześnie z decyzją.

Poprawcie mnie jeśli bzdury piszę bo może zaznaczyliście na wniosku pomoc z de minimis to dopiero po nowym roku będą pieniądze na koncie jak nowe naliczenie przyjdzie z UE. Nie wiem czy ARiMR nie powinna wołać w takich przypadkach o korektę.

Szalejecie z tymi opadami, u mnie 150mm od początku roku opadu w postaci płynnej, śnieg jest trudno policzalny ale i tak niewiele go było.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie każdy ale większość, wystarczyło 30% w uprawie żeby było z publicznej a tyle pewnie większość rolników miała która zglaszala

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli dobrze zrozumiałem te wnioski to z de minimis idzie jak co najmniej jedna uprawa miała 30% ale na zbiorczym wyszło poniżej 30% tak? (tylko wtedy bez podpisu wojewody? - jakoś nie kumam)

Tak czy siak Polska wykorzystała z de minimis cały fundusz UE na ten rok. Kto dostał z UE ten dostał a ten, który się nie załapał dostanie po nowym roku, chyba że wykorzystał 3-letni limit 15 EURO.

Jeśli chodzi o pomoc publiczną to z krajowej puli i kasa ponoć miała być...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wymieniaj Tego Gościa ze Szczecina bo mu kolba odbije 

Pomyśli że uratował pół Polski :D :p

 

Coś się ruszyło bo dziś dostałem decyzję na cześć moich włości 

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na tym z dziś jest napisane:

"Poświadcza się, że ww. pomoc publiczna udzielona w dniu" itd. 

A obejmuje co najmniej 30% i mniej niż 70% 

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, ikcomas napisał:

To w jakich przypadkach idzie z de minimis?

Są 3 opcje (w sumie to 4):

1. Poniżej 30% strat ogólnych i poniżej 30% strat w produkcji roślinnej - de minimis

2. Powyżej 30% strat ogólnych i powyżej 30% strat w produkcji roślinnej - publiczna

3. Poniżej 30% strat ogólnych i powyżej 30% strat w produkcji roślinnej - tu jest do wyboru (albo de minimis, albo publiczna) tylko do publicznej musi być protokół podpisany przez wojewodę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale jak wojewoda podpisuje to gdzie problem w 3 opcji leży żeby skorzystać z publicznej?

Edited by lokizom

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jechałem z protokołem osobiście bo gdybym sie nie kierował za tym to bym musiał wziąć niestety z de minimis. A bralem z tego jeszcze na material siewny, podatek od zakupu i bioasekuracje i dostałbym mało co. Bylo kilka telefonów na gminę żeby to ruszyć, bo jak sam tego nie przypilnujesz to większość osób ma gdzieś Twój interes. Ale akurat u mnie było pozytywne nastawienie osoby od rolnictwa w gminie

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, jarki napisał:

Nie wymieniaj Tego Gościa ze Szczecina bo mu kolba odbije 

Pomyśli że uratował pół Polski :D :p

 

Coś się ruszyło bo dziś dostałem decyzję na cześć moich włości 

Ty, kujawiak ! Powiem Ci jeszcze że maczałem palce aby osoby mające w zaszłym roku straty sprzed 1 sierpnia dostały kasiorkę za gradobicia, deszcze nawalne. W moim terenie ok 100 osób! :P 

13 godzin temu, maslak88 napisał:

jedynym problemem jest czekanie aż wróci od wojewody, u nas to trwa nawet ponad 2 miechy

@maslak88 no trochę to musi potrwać. Masę protokołów do podpisania mają dyrektorzy wydziałów rolnych u wojewodów. U nas to jeszcze w miarę ok, ale popatrz na małopolskę jak tam średnie gosp ma 5 ha. ...

 

 

 

U nas i obszarówka i suszówka już dawno rozdysponowane...

Edited by arszczecin

Share this post


Link to post
Share on other sites

A od kiedy warto sie ubezpieczać od suszy ,u mnie jeszcze nie wystapiła nigdy,biorąc pod uwage rozumowanie ubezpieczalni,może na V I VI KL. 

Na tekiej ziemi powinien rosnąć las według mnie

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorry Twoja wypowiedź nieco straciła ale musiałem wywalić tego spamowicza

Susze mamy ciągle od przełomu lat 80/90 musimy nauczyć się z tym żyć

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj jadąc z opryskiwaczem obserwowałem zboża ozime. Obraz nędzy i rozpaczy, wszystkie plantacje niebawem padną. Wegetacja ruszyła i zamiast rosnąć do góry to wydaje się jakby rosły w dół. Kolor robi się coraz jaśniejszy, tylko rzepaki są mocne, mają wyje.ne. Nic dziwnego jak korzeń na półtora metra. Tylko ile tak wytrzymają?

Share this post


Link to post
Share on other sites

rzepaki na lepszych stanowiskach wytrzymają do początku maja pod warunkiem że nie przyjdzie nagłe ocieplenie powyżej 20 C, a pszenice?!  szkoda słów, plonów już nie będzie 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam szczęście że mi do 20 marca spadlo 80 mm, później nic ale zapas to to jest nawet na piasku. Poza tym wegetacja do tylu. Pszenzyto będzie miało pierwsze kolanko pewnie koło 22-25 kwietnia

Edited by lokizom

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie łudźmy się że w tym roku ktoś nam pomoże złagodzić straty 

Belfrzy z tą całą bandą do tego nie dopuszczą 

Nasuwa się pomysł cięcia kosztów 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co tu ciąć ? rzepak ? płatek tylko został prawie, podstawę zawalić

w zbożach można słabiej ale i tak pewnie każdy już ma środki dawno 

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rok temu zapas wody w glebie był ogromny, dziś rzepak jedzie na rezerwie zboża też, 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzepak na VI schnie, liście oklaply, żyto mocno redukuje. Jak do końca przyszłego tygodnia nie napada to będzie susza chyba stulecia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now