Pałuczanin81

Farmer-chat

3063 postów w tym temacie

Niekoniecznie według mnie, nic z clasa niemam , dlatego że dile za pazerny ,chyba njdroższy w całym kraju

Ksef potrzebny , ale moje pzu nie używam , obecnie juz tylko kombajn na żniwa maja dobrą ofrte OC na miesiąc

Edytowano przez miwigos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak już pisałem mam dilera z bardzo dobrym serwisem. Do tego większość czesci mają na miejscu, jak czegoś brak to następny dzień rano jest. Żadna inna marka tak nie ma, dlatego postawiłem na nich. Szczególnie w kombajnie to ma znaczenie.

John Deere słabo u mnie działał w okolicy, teraz ma to Agrosiec a Fendt jakby wogole nie istnial

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@barkas przeglądałem tylko mapę Google i tak mi się skojarzyło. :)

Już kiedyś pisałem, że w latach 80tych.mojemu Ojcu dom budowali murarze z Przesmyków i Kamianki-Czabaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A tak swoją drogą ile mieliście krów i kiedy była kasacja tego przybytku? U mnie chyba jakoś w 2014 krówka pojechała. Zostały wtedy dwie jałówki mięsne sprzedane w 2015. Świnie zlikwidowane w 2017 na wiosnę i to był strzał w dziesiątkę. Co do krowy to trochę szkoda bo takie mleko i śmietana by się teraz sprzedawały na pniu, ale wyszło jak wyszło. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jeszcze byś się zdziwił. Znam dwóch takich co mają kozy i im mleko i ser schodzą od kilkunastu kóz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W epoce szalonych krów (BSE)dnia 27 grudnia 2000 roku Ojciec sprzedał ostatnią krowę.

A świnie zlikwidowane w listopadzie 2018.Bez hodowli(i bez sensu życia)wytrzymałem pół roku-kupiłem świnie puławskie 3 kwietnia 2019.Trzymam do dziś.Jeśli wejdzie strefa ASF zlikwidują mi "z urzędu".Mam to zapowiedziane.

 

Edytowano przez Pałuczanin1981

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A wiesz jak przeklinała we wigilię ludzkim głosem-bardziej niż ja! :D

Tak poważnie to trudno było wtedy bydło sprzedać że względu na tę chorobę.Jóźwiakowski zrobił taki skup interwencyjny-kolejka do wagi z kilometr miała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, miwigos napisał:

serio , ktoś by to kupił, wiecej problemu  niż zysku

Jak jest blisko duze miasto to to szybko sie rozchodzi, tak samo jak i jajka

Na prowincji juz gorzej

1 godzinę temu, sapek2 napisał:

A tak swoją drogą ile mieliście krów i kiedy była kasacja tego przybytku? U mnie chyba jakoś w 2014 krówka pojechała. Zostały wtedy dwie jałówki mięsne sprzedane w 2015. Świnie zlikwidowane w 2017 na wiosnę i to był strzał w dziesiątkę. Co do krowy to trochę szkoda bo takie mleko i śmietana by się teraz sprzedawały na pniu, ale wyszło jak wyszło. 

Krowy gdzies kolo 2012-2013, swinie jakos 2015? pozniej mama trzymala jeszcze kilka sztuk opasow, ale zachorowala i w 2019 rok zmarla na glejaka, 58 lat

wiec koniec hodowli jakos 2018

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

u mnie obejscie ma 3,5 ha:) podworko kolo 40 ar

a obora ziemniakami zawalona

jutro ostatnia tone szykuje i  zostawic ze 200 kg na detal i dla siebie

A te co wyszly do soboty, to w niedziele rano mroz upalil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie kury są przecież i to sporo, siedzą teraz w oborze tam gdzie kiedyś krowy i świnie, do tego  koty, jaskółki i pieseł. 

Edytowano przez sapek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się