samulak-b

Grzybówka-regulacja rzepaku

1,808 posts in this topic

Jeszcze nie uległem modzie na pryskanie do upadłego,mam kontrole pszenicy bez fungicydów i narazie nie widze różnicy,po propulse jeszcze nie miałem problemu z twardzikową,po innych tak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trudno jest powiedzieć w momencie zabiegu jaka będzie presja i czego 

Zgnilizna twardzikowa narobiła bałaganu już wiele lat temu w 2007 

Właśnie odszukałem ten rok w moich archiwach :d zanosiło się na cuda 

Muszę też wspomnieć że wtedy tylko trzech we wsi siało rzepak 

Jakież było zdziwienie kiedy z kombajnów zaczął lecieć biały rzepak 

W kolejkach a wtedy były KOLEJKI rolnicy chodzili i porównywali 

Plonów też cudownych nie było ochrona wiosną to caramba na kalosza 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Propulse dawałeś jak ja, potem było zimno i nawet przymrozki. Zabieg nieskuteczny,  pieniądze w błoto...

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie były małe szrony tylko,za dwa miesiące okaże się,kto zrobił dobrze

Share this post


Link to post
Share on other sites

oj tak, co rolnik to inna technologia.
ale jeśli ktoś ma jechać teraz na samego robaka  i nie dodać nic na grzyba nawet 0,5l tebukonazolu to niech lepiej sobie w ogóle odpuści zabieg

Share this post


Link to post
Share on other sites

W okolicy moda na pryskanie czyt. wałowanie rzepaku. Nie wiem czy to chodzi o grzybówkę czy bardziej robale, ponoć pełno się zbiera na plandece. Widziałem taki 2-metrowy rzepak tam to może i jest sens bo tej masy bardzo dużo ale straty potężne, połamane na ścieżkach. Waham się czy w moją biedę wjeżdżać, położyłem go trochę ręką to pęka, strasznie kruchy jest bo dostał wody. Trzeba by było zaczynać po 22:00 żeby był bardziej wiotki. Martwią mnie te przyklejone płatki do liści, na razie jest ok ale sporo czasu przed nim. Z kolei rzepak niski to i przewietrzenie będzie miał w miarę. Robalami się nie przejmuję na 2/3 zrobione na próbę Asahi, ponoć ma być grubsza łuszczyna, na razie za wcześnie to oceniać

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam wałowanie :P

Potwierdzam chowacza masa się zbiera na przodzie, coś ala słodyszek przy kwitnieniu podczas zabiegu płatkowego

plus jest taki że już ścieżki przygotowane do ranpdapowania, 

Pamiętaj że asahi pomoże na pryszczarka a nie na chowacza który nakręca tą imprezę

we wrześniu przyjdzie podsumowanie

Edited by barts

Share this post


Link to post
Share on other sites

To w tym roku bedziesz kosił rzepak we wrzesniu ,ja w lipcu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lepiej zebrać 5 ton we wrześniu niż 3 w lipcu ale jak tak patrzę na mój to więcej jak na 3,5 to nie ma co liczyć. Jeśli rzepak rokuje to owszem za wszelką cenę trzeba walczyć. Mój na 5 to nie ma absolutnych szans, ale gdybym miał pewność, że pomimo strat wjazd teraz da 4 to bym robił. Jestem w rozterce...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie coś jednak podkusiło i opryskałem, ale przejazd bolał , zdecydowałem się między innymi że jeszcze kwitnie, a w okolicy rzepaki już praktycznie przekwitły, czy dobrze zrobiłem czas pokaże  rzepak podniósł się na 80-100 cm . 

[35115253]

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ile q.wa czasu ten rzepak u Was kwitnie? 6-7 tygodni? U nas 4 to te najlepsze. Gdybym miał teraz taki to bym się nawet nie zastanawiał tylko pryskał na luzie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro u Ciebie na Śląsku masz taki rzepak o tej porze to warto walczyć

 

 

[35118117]

Tak to wygląda na wczoraj sporo przyklejonych płatków

Edited by jarki
Połączenie

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie zaczął kwitnąć około 26 kwietnia , to 4 tygodnie minęły . Jak dostał wody to mu tak odbiło , to co niby odrzucał ruszyło , a czy to dobrze że tak długo kwitnie ? to nie wiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Patrząc na region to bardzo późno u Ciebie zaczął kwitnąć bo u mnie też 26 zaczął. Jak się odnawia to nic dobrego niestety nie wróży

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie wszystkiego nie wykarmi pozniej, mój pewnie też przedłuży kwitnienie o jeszcze tydzień po tym dzisiejszym deszczu

Mój chyba też wtedy zaczął kwitnac a powinien po 10 maja

Edited by lokizom

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie prognozujcie tak żle rzepak Kolegi @mieto35 raczej nadal kwitnie bo późno zaczął

W porównaniu do mojego termin zbliżony czyli to jest mocny rzepak i była woda 

Mój gdyby normalnie to już by zakończył a patrząc na pole to się odnawia 

Znaczy coś tam ratuje z bocznych rozgałęzień 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem że w rzepaku tegorocznym  jest moc nie mam pojęcia jak to urosło przy tak niekorzystnych warunkach, jak woda w czerwcu dopisze czas komisje zwoływać :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten przesadza w drugą stronę i widzi 6 ton :) na dwóch hektarach :/ 

Panowie rzepak co zredukował już nie będzie on puszcza z ostatnich 

Te ostatnie pąki to maleństwo one plonu znacząco nie podniosą 

Mnie jedyne co przychodzi do głowy to walka o to co jest czyli masę ziaren

Jak to zrobić jedynie fungicydem o ile warto u mnie raczej pas 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te 6 ton to było kiedyś teraz wygląda po tych deszczach jeszcze lepiej :P

masę zieloną ma największą w karierze to i magazyn składników pełny 

Wisienką na torcie była teraz  biscaya+tebukonazol250g+prochloraz450g

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystkich zatkało po bandzie pszłeś jak dla mnie to za wysokie progi

Może kiedyś ale nie tym razem 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jestem o krok od decyzji, na razie warunki nie pozwalają, to deszcz, to zimno, może jutro ale w nocy, liczę na to że będzie bardziej elastyczny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja juz odpuscilem. Co ma byc to bedzie. Rzepak jak sciana, sciezek w ogole nie widac

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now