pasio

Fungicydy

1997 postów w tym temacie

Wszyscy zalecają zmieszać protio z tebu niż dawać je solo.Miało być mokro to też się zastanawiam nad parskaniem.

Jęczmień jary skończony we wtorek:150g protiokonazol+200g azoksystrobina...i robak poroniony acetamiprydem.

Edytowano przez Pałuczanin1981

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@barkas poczekaj aż wszystkie pylniki opadną w życie bo biedy narobisz. Z Priaxorem ostrożnie teraz, ja odwaliłem taki manewr to zielona słoma była w żniwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A fakt strobi tam jest. To co polecasz na taka pszenice? protio + tebu? czy zainwestowac w elatusa? ale on tez oze wydluzyc wregetacje?

to z zytem jeszcze tydzien poczekam, moze slimaki go caklowicie nie opieprza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W zupełności wystarczy, jak już bardzo chcesz inwestować to basfoliar 36 możesz dorzucić ale ja nie daję, będę robił tylko tebu + cukier + pyretroid.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czysta energia. Podnosi jakość i MTZ co za tym idzie plon. Daję 5-7 kg. Z tym, że wtedy roślina jest atrakcyjniejsza dla szkodników i chorób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja czytałem trochę coś, po tym jak @ikcomas tu pisał wcześniej na ten temat . Razem z Tebu dobrze to zrobić. Może jak bardzo skrzypionka będzie atakować to bym to razem dał tzn. cukier, tebu i na robala. 

Edytowano przez sapek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na oko czy ważone, nie mam zamiaru wabić szkodniki, chyba rozpuszczasz ten cukier w jakimś naczyniu , ja bym musiał w mauzerze na opryskiwacz 4 tyś 

Edytowano przez miwigos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W rozwadniaczu spokojnie rozpuścisz, można też melasę. Tak, ważone MTZ, zawsze miałem problem z niską masą tysiąca ziaren. Dużo towaru było ale nie było wagi, teraz towaru tyle samo a waga inna. Przy wysoko wydajnej pszenicy masa hektolitra zwiększona o jeden tylko gram zwieksza plon o prawie 100 kg. To tyle ile zgubisz za kombajnem. Tak samo jak walczymy o zgubione pięterka. Jedno zgubione to blisko tona plonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@ikcomas zająłeś godnie Jarka miejsce. :)

Jadę wieczorem w pszenicy:protio 150+tebu 125+śmierdziel-to dorzucę 5/7kg na HEKTAR???<-znaczy się.Na działce 3ha będzie test ewentualnej różnicy.

Skoro wabi robale to ich Mospilan nie załatwia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niską masa , to jaka miałeś gęstość , o ile poprawia ten cukier ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

68-70 miałem mimo, że ziarno na oko było grube ładne a teraz wychodzi mi 74-76 na tej samej odmianie a ziarno wizualnie niczym sìę nie różni od tego co było kiedyś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zastosowalem 6 kg w czosnku na 800 l i 2 kg na 550 w jeczieniu na 2.3 ha:)

Ale naszla mnie refleksja

Kazdy stara sie chuchac i dmuchac na upprawy. T1, T2 T3, zabiegi fungi x3 odzywki, zloto w plynie itd i odpowiedni plodozmian

A znajomy uprawia na zmiane tylko qq i zboza, Idzie 15-25 ton kurzaka i 30-50 ton spod krow, tyllko wszystko zaorane. Pola takie same jak i u mnie wiekszosc 5-6 klasa, troche 3 i 4. Pryska tylko od zielska, zero nawozu sztucznego. I pszenice zdrowe od samego dolu. Ladniejsze od mojej ze zdjecia.

Ze 3-4 lata temu kolezanka spod sokolowa co ma 1000 ha mowila mi, ze ogranicza bardzo fungi. Ze po niektorych jeszcze bardziej wchodzi grzyb niz bez ich stosowania...

Pozniej zapomnialem o tym, ale moze cos w tym jest?

Odpowiedni plodozmian i nawozenie naturalne to podstawa, ale czy stosowanie tyle chemii

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jaka odmiana że tak kiepska gęstość, , podejżewam za gęsty siew

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak siałem odmianę Kariatyda to też tylko T1 niezależnie od zmianowania.

Żona mnie ochrzaniła,że czereśnie są i cukru nie da.Jutro trza Dino odwiedzić i zapodać na innej działce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się