pasio

Fungicydy

1,928 posts in this topic

Nie ma sensu,

oni nawet opryskiwacza nie maja:)

sieje glownie owies, plus pierwszy rok pszenice, bo zabrali osobie, ktora dwa lata uprawiala i troche gnoju nawiozla pod rzepak:)

gdybym nie zobaczyl tej pszenicy, to bylbym podobnego zdania co Ty @lokizom, no ale tu nic nie bylo dawane

Z kolei u znajomego co dowalil kurzaka i saletry to pszenica moze za 1-2 tyg dopiero wyjdzie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pszenica przekwitła za czym czekasz, za gorączką żeby pryskać w nocy

Edited by miwigos

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie widzę sensu w pośpiechu dopiero zbliża się 3 tygodnie od T2 

Ale masz rację idą upały to mnie zmusza do pryskania 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zaczynałem pryskać po 14 dniach od T2, tyle wody nie obawiasz się o fuzarioze, pszenica ma byc zdrowa do 5 lipca , potem powinna przygotowywać się do żniw , chyba że chcesz kosić po 10 sierpnia

Share this post


Link to post
Share on other sites

To akurat na dobre trzy tygodnie ta ochrona T3 powinna trzymać 

Przełom lipca/sierpnia kombajn 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale na fuzarioze pryska się jak wyrzuca pylniki, teraz juz opadnięte

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę że tutaj nie ma aż tak sztywnej reguły kiedy dokładnie. Na pewno pogoda jeszcze i czas od T2 też ma znaczenie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak wyżej pisałem prawie trzy tygodnie od dość mocnego zabiegu T2 

Moja pszenica jest w stanie opadania pylników, pełno tego na traktorze 

Pogoda fakt deszczowa była ale też wyjątkowo zimno jak na czerwiec 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też jeszcze nie robiłem. Późno T2 robiony, ledwo 2 tygodnie minęło, pszenica kwitnie właśnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

pytanie

zyto na piachach uprawiam po kosztach, sam kurzak, swoje nasiona i bez zaprawy nawet. Czy jak ziemia zamarzla przed sniegiem na 10-20 cm,, to jak teraz dopadalo 20 cm, to moze wychodzic plesn sniegowa na roslinach?

 

czy plesn rozwija sie tlyko na niezamarznietych roslinach?

 

najblizsze 2 tyg napewno snieg nie zejdzie

Edited by barkas
dopisek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miedź nie podana, chwasty nie poprawione a Ty tutaj o T1.

Raczej nic nie będę zmieniał. Fenpropidyna, metkonazol, propikonazol.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najpierw to Fenoxin+Hapi.

Na T1 będzie:protiokonazol+metrafenon.

Na T2 zamówione:tetrakonazol+azoxy.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez Unixa ? Ja to myślałem coś jak rok temu  tylko bez tebu. cyprodynil+proquinazid+protio. Tak myślę o mieszaninie Wirtuoz Pro 0.8l i Unix 0,5 kg .

Edited by sapek2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Póki co sprawdza się więc nie mam zamiaru przepłacać, poza tym po żniwach pszenica będzie po 500 zł i wydać na zabiegi równowartość tony to lepiej nie robić wcale. Nie wiem jak u Was ale pszenica u mnie nie da tych 17 ton z hektara.

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie założenie jest takie że 2 zabiegi będą,  więc wolałbym nie oszczędzać zbytnio, szczególnie na T1. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie też w założeniu są 2 zabiegi, jak potrzebny jest trzeci to tebu bo nic innego się nie wymyśli jak zabrali Topsin.

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 10.04.2026 o 12:35, ikcomas napisał:

Póki co sprawdza się więc nie mam zamiaru przepłacać, poza tym po żniwach pszenica będzie po 500 zł i wydać na zabiegi równowartość tony to lepiej nie robić wcale. Nie wiem jak u Was ale pszenica u mnie nie da tych 17 ton z hektara.

Dawno mnie nie było , raczej po 800, a u Ciebie pewnie napadało

Edited by miwigos

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki, że zajrzałeś. Mam nadzieję, że częściej będziesz nas odwiedzał.

Jak tak dalej pójdzie to możliwe, że po 800 ale plonu nie będzie to na jedno wyjdzie. Napadało tyle, że już nie widać i nadal T1 nie zrobiony. Miał być po deszczu ale zimno się zrobiło. Nie tylko ja nie robię ale wielu w okolicy a w pszenicy 3 kolanka.

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy jest jeszcze sens robić T1. 

Tutaj eksperci jezdzili po polach i wniosek taki ze kto nie robił T1 to fatalnie rokują te zboza, sporo juz m.in. septoriozy - mimo tego że niby nie było wilgoci. Już sobie wyobrażam te puste kłosy w zniwa.

Zabiegu T1 to nie robiła stawiam że połowa rolnikow z tych ktorzy zawsze robia. To będzie dopiero rok- już nawet aktualny nie będzie ten slogan że najgorsze dopiero przed Nami bo najgorsze będzie tu i teraz

Edited by lokizom

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szczerze to ja nie widziałem u siebie chorób, wyjdą objawy pewnie dopiero jak zrobię zabieg ale bez mikroskopu gołym okiem wydaje się być w porządku. Każdy zabieg to stres i energia potrzebna do wchłonięcia substancji zabiera ostatki wody. Ciut na zachód ode mnie widziałem takie przepały, że już nie ma czego zbierać a mamy początek maja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu to praktycznie nikt nie robil t1. Ja przed wielkanoca pohechalen jeden opryskiwacz protio w zyto. W polowie pola mi sie skonczylo i nie widac roznicy po lisciach. 

Ogolnie zyto katastrofa. W jeczmieniach zostaly same zdzbla bez lisci. Jedynie pozno siane zboza jescze sie trzymaja

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now