k1212

Płodozmian

180 posts in this topic

Samosiewy rzepaku w buraku to zwalczysz-gorzej samosiewy rzepaku W RZEPAKU to problem

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie ostatnio pszenica po pszenicy i rzepak na słabszych działkach pszenżyto po pszenżycie i rzepak ;D Od zeszłego roku bezorkowo .

Share this post


Link to post
Share on other sites

@miwigos

To mamy bardzo podobny system uprawy

U nas coraz więcej osób tak robi niektórzy talerzówka kompaktowa

Na samosiewy rzepaku najgorsza jest odrazu głęboka uprawa i pług

Od zawsze zostawiam rzepaczysko aż skiełkują samosiewy

A od sześciu lat robię uproszczoną uprawę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ndchodzącej jesieni będę miał rzepak po rzepaku-to się zastosuję

Share this post


Link to post
Share on other sites

@lokizom dokładnie rewelacji nie będzie ale na 3 tony urośnie rzepak na 4b miejscami 5, jak trochę popada deszcz .

Share this post


Link to post
Share on other sites

oj nawet wiecej, w zeszłym suchym roku to miałem na polu gdzie 60% powierzchni to V i VI klasa ponad 4 tony. Tylko, że tam gdzie była IV klasa sypało koło 5,2t. Także ta V i VI sporo obniżyła średnią ale nie aż tak dramatycznie. V i VI klasa to była "wylęgarnia" chorób(szara pleśń, czerń krzyżowych).Pole od 20 lat co trzeci rok na oborniku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

" co powiecie na taką strukturę upraw: burak cukrowy, groch, rzepak oz, pszenica, kukurydza na ziarno. Gosp podzielić na 5 równych pól i jazda po kolei?? Pług tylko po kuku na ziarno"

 

Dobry długi płodozmian to bywał za PRLu ;)

Dziś kazdy upraszcza jak może a później się dziwimy że choroby szkodniki chwasty

Taki płodozmian to musi zaprocentować a rachunek ekonomiczny pięcioleciu będzie na PLUS

 

Sam wspomniałeś"szerokie spojrzenie na rachunek ekonomiczny w długiej perspektywie"

Share this post


Link to post
Share on other sites

jest jak najbardziej ok. Bodajże w Top Agrar były kalkulacje płodozmianów i pamiętam, że jednak po grochu bardziej opłaca się pszenica niż rzepak

Share this post


Link to post
Share on other sites

OK tylko mnie szkoda stanowiska po grochu pod rzepak ,zrobił bym na 6 lat i wcisnął pszenice i kuku też mi nie pasuje bo nie mam własnych maszyn do tej rośliny,a co do pozostałych to bym 300 ha obrobił,ale tak ogólnie to wręcz wzorcowy płodozmian

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pszenica w stanowisku po groch -> rzepak to dopiero robi roznice

Zaznałem to w tym roku (jara z przesiewu) kombajnista oczy przecierał

A wszyscy wiemy jaka susza była

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z pszenicą jarą to w tym roku różnie bywało-odbierałem od kombajnu u maruderów z UTP-po rzepaku na dwupolówce od 30 lat,ba siana 3 kwietnia!(kws chamsin)...i też gały wywaliłem.W 2013 to tak miałem ozimą posianą tj.2011:rzepak->2012:mięszanka(jęczmień,owies i peluszka)po tym pszenica-ale się to dupiato prowadziło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapomniałem wspomnieć, że ten płodozmian umożliwiałby spokojne korzystanie z nowego pakietu rolnośrodowiskowego. Także ten bonus w ciągu pięciu lat mógłbym wliczyć tylko w groch, którego teraz nie uprawiałem i okazałoby się, że jest na poziomie rzepaku ;) Ale nie popadajmy w skrajności.

Bardzo mi się marzy taki płodozmian, chyba największym problemem jest obszar gospodarstwa. Niestety zarówno w rzepaku i grochu nie osiągnę ilości całosamochodowych :/

Pomijajać fakt organizacji pracy jak wspomniano powyżej, możnaby uprawiać kilkaset ha bez zmiany sprzętu. Tylko skąd dodatkowe kilkaset ha?:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedyny minus tego płodozmianu to buraki po kukurydzy ,jak się trafi suchy rok to buraki plonu nie dadzą

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze kuku machnięta na chwasty doglebowo i masz jeden burak na 54 cm

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszędzie spotyka się zalecenia, żeby siać łubin na danym polu nie częściej, niż co cztery lata. 

Jakie mogą być konsekwencje, jeśli chciałbym siać co trzy? Choroby?

Share this post


Link to post
Share on other sites

W takim przypadku mówi się o zmęczeniu gleby tu będzie wyłubinienie 

Namnażają się patogeny szkodniki ale i będzie problem z bakteriami które są tak pożyteczne 

To zjawisko występuje zawsze przy zbyt krótkim zmianowaniu ale dziś wszyscy upraczszają a nawet mono 

Wiele lat mamy do czynienia z przemiennym uprawianiem rzepaku i pszenicy a plony :) 

Osobiście też mam trójpolówkę z strączkowymi rzepakiem i pszenicą  i się okaże :/ 

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie by to wyglądało tak: łubin, na jesień obornik, w kolejnych latach owies i żyto. 

Ale tak szybko chyba nie powinno najgorsze przyjść. Ewentualnie zmienić po trzech latach strączka. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja postanowiłem że jak problem będzie z grochem to go na jedną rotację odpuszczę i przyjdzie jęczmień jak było wcześniej 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałeś już groch dwa razy na tym samym polu? Były jakieś niepokojące objawy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem aż tak źle od razu nie powinno być. Mógłbym zmniejszyć obszar i by wyszło wtedy co cztery lata, ale z drugiej strony wtedy za mało pola na obornik mi zostanie, a łubin nie powinien być szybciej, niż dwa lata po oborniku. 

Zobaczymy jeszcze, jak wyjdzie plonowanie. Jak zbiorę 100% normy wzorca 01icon_lol2.gif  to mogę zmniejszyć obsadę i dać coś innego. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kluczowa będzie mineralizacja resztek pożniwnych (mikro organizmy glebowe) ja mam mulcz :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now