rolnik311

uprawa bezorkowa i uproszczona

303 postów w tym temacie

Szkoda słów. Takiego stosowania glifosatu to powinni zabronic. Nie powiem czasem też go używam ale tylko jak jest niezbędny. Gdybym miał lepsze gleby to wogole nie byłby mi potrzebny a tak przeważnie zboża jare trzeba jednak potraktowac bo odbijaja. W tym roku na szczęście było tego mało i dałem sobie spokój. Jedynie przed samym koszeniem przejechałem ścieżki ciągnikiem bo tam większość odbitych roślin.

Gruber na jesieni i na wiosne siew agregatem biernym jak najwcześniej. To pozwoliło na uzyskanie rekordowego plonu jarych w tak suchym roku

Edytowano przez jarki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak można powiedzieć, że glifosat zamiast uprawek pożniwnych? Czyli że cel uprawek to niszczenie chwastów? Może to jeden z celów, ale przynajmniej dla mnie ważniejsze jest to, że z uprawkami łatwiej dbać o właściwą strukturę gleby, o późniejszą lepszą uprawę. Opryskiem tego nie nadrobisz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie mówię że tak robię ale czasami jak coś nie wyjdzie trza się jakoś ratować.  Ja widzę że żyto mimo dwukrotnego talerzowania i bronowania jest zielono i idze w górę . Więc glifosat musowo.....

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Marecki celem numer jeden podczas uprawek jest walka z chwastami 

Przykładowo w tym roku wykonuję je zdecydowanie rzadziej bo wschody słabe

Nadmierne mieszanie suchej ziemi tak jak zbyt mokrej prowadzi do psucia struktury

Oczywiście wszystko trzeba robić rozważnie aby to dobrze robić trzeba koniecznie

Zrozumieć glebę a zwłaszcza przy bezorkowej technologii 

 

@lokizom sporadyczne używanie glifosatu może się zdarzyć każdemu

Przykładowo w celu likwidacji nieużytków czy zaperzonego pola 

Ta substancja czynna jest nadmiernie wykorzystywana do desykacji 

Jak tak będziemy robili to KE jej zakaże i będzie miała rację 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Każdy z nas ma swoje sposoby nie każdego stać na sprzęt za grubą kasę

Patrząc na okoliczne uprawy sprzęt za ogromne $$$ nie przekłada się na efekty 

Dlatego pytam o technologię i jestem jeszcze ciekawy o zmianowanie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy ja wiem, marzy mi się taki Horsch Focus, piekna robote robi. Zaoszczedzilbym jeden przejazd, trochę paliwa ale niestety robią najmniejsze 4 metrowe a nie mam takiego ciągnika ponad 300 KM I też brakuje trochę hektarów żeby to miało ekonomiczny sens

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli bardziej się kierujesz na siew bezpośredni pasowy ?

Paru znajomych ma talerzowe chyba pronto mnie się ta robota widzi 

Bardzo ładne wschody fajnie pluje ziarnami nic się nie pcha 

Jedynie jak miękko to tonie 

 

@lokizom trochę źle się wysłowiłem chodzi o to że papudrak i horschem spier.oli 

W tej uprawie trzeba ziemię zrozumieć tu pług błędów nie zawali 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie talerzowka po zbiorze obowiązkowo. Później bym wjechał tym focusem, czyli chyba nie siew bezposredni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Temat jest: uprawa bezorkowa i uproszczona w dziale zboża.  Ja bym to nazwał bardziej  "modyfikacje uprawy" lub "systemy uprawy" i nie wiąże to się wyłącznie ze spadkiem nakładów czy wzrostem plonów. W moim przypadku w systemie orkowym problemem było spływanie najbardziej wartościowych cząstek gleby oraz zamulanie po obfitych opadach co utrudniało wschody łącznie z przesiewami. Problemem była orka jak bardzo sucho lub mokro i doprawienie tych brył. Wprowadzam modyfikacje uprawy od zawsze. Chyba 2005 miał być przełom, siew buraka w mulcz z poplonu zasianego po orce, efekt: Orka, uprawa i siew zniszczyły strukturę. późno siany poplon i zimna mokra jesień spowodowały, że urosła tylko miotła i inne chwasty, a na wiosnę pole wygląda jak lotnisko. Następna próba podobnie tylko poplon zasiany wcześniej. Brak zimy gorczyca zakwitła w końcu stycznia i nie przemarzła. Pomimo to nie poddaje się. Dopiero po wyeliminowaniu pługa jakieś sukcesy  Dwa razy gruber, nawozy, poplon, płytka uprawa przed siewem.Od 2015 mogę powiedzieć że jestem zadowolony z podjętej decyzji zmian.

Edytowano przez jarki
1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Brawo Ty! Zaczynałeś w 2005 roku czyli byłeś jednym z pionierów.  Przeje..e nie dość że patrzą jak na wariata to jeszcze nie ma od kogo się uczyć.

Ja dziś zrobiłem na głęboko tj 25-28cm pod poplon. Mam zrównoważone i muszę na każdym polu raz na 4 lat wysiać. Mogłem to zrobić wcześniej ale nie chcęby to mi wyrosło za duże. Po co robić sobie pod górkę jak się człowiek dopiero uczy. Słoma co roku zostaje to masa jest...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ansu na YT masz film z  niszczenia poplonu. Jaki tam wał masz z tyłu strunowy czy rurowy? Po zimie z suchym który stoi będzie podobnie?

Generalnie pięknie idzie !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W ubiegłym roku robiłem na wiosnę agregatem uprawowym z podniesionymi zębami taki przemarznięty poplon Dwa rzędy wałów strunowych trochę to za delikatne. W tym roku tym wałem  na filmie żywy poplon rzodkiewkę prawie do pasa i grykę W planach wał tnący kilka ton z zaostrzonego płaskownika. Miałem do kupienia płaskownik z HS50 10x100x1000 po 1zł/kg nawet na tony, ale się zagapiłem i mam tylko kilka sztuk.

https://photos.app.goo.gl/EtfhsPdJmKiesdyV6

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

HS50 to gatunek stali z którego zamierzasz robić ten wał tnący?

 

Ps.temat możemy zmienić jeśli Wam nie odpowiada 

Kiedyś był inny to ja go zmieniłem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oczywista omyła pisarska gatunek stali 50HS (1.5026)  Płaskowniki a dokładnie odpady o długości 1m pochodziły z resorowni poszły na złom.

Temat może zostać wszyscy się przyzwyczaili

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na filmie wyglądało że z zielska zostaje sieczka a to tylko leży.  Póki co jutro sieje poplon ozimy. Mam na dzieje że nie bedzie sprawiał problemu wiosną. w tej chwili jest trochę słomy na wierzchu a dojdą resztki z poplonu.  Na podwórku mam  mulczer ale nie mam ciągnika z przednim wom a bez tego to h.. nie robota

Edytowano przez ikcomas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na filmie jest wałowanie gryki tej w pół łydki. Kwitnąca zdrewniała po pas i wyżej rzodkiewka pomimo, że wygląda jakby tylko położona została wymiesza z ziemią w następnym przejeździe tym samym gruberem na około 15cm i nic się nie zapychało.

 

Może nie w temacie, ale mój pierwszy rzepak bez orki https://photos.app.goo.gl/wBR9wfEpHLwUUpHM8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Idzie ostro w górę się wydaje. Dużo robi pewnie w tym dość duża obsada, skracales? Czym? Stawialbym ze tebekunazol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Redlic nie ma. Więc dorobię odpowiednią teorię: Głębokoś jest regulowana w innowacyjny naturalny sposób w zależności od potrzeb. Gdzie jest sucho wał zapada się głębiej i druty za wałem mocniej zagartują. Gdzie jest mokro wał toczy się po powierzchni, a druty delikatnie smyrają. Prócz tego nasiona mają większą przestrzeń życiową (odległość nasionko od nasionka) gdyż nie są rozmieszczone w rzędach i dodatkowo są na różnej głębokość. pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Masz jakieś fotki innych upraw we wczesnych fazach? Np pszenica 2-3 tygodnie po pierwszych wschodach. Rozumiem że wszystko siejesz tym zestawem.

Miałem w planach nadbudowanie strego poznaniaka nad moim gruberem ale dałem sobie spokój ale coś mi się wydaje że wrócę do tematu. Ja mam fionę nadbudowaną na DDR oskiej ramie z 3 rzędami pazurów za tym na sztywno wał z kątownika i zestaw też tak pracuje że w lekkiej suchej ziemi nurkuje a po mokrym idzie wierzchem.

Dużo ziemi obrabiasz?

 

Edytowano przez ikcomas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, ansu napisał:

Redlic nie ma. Więc dorobię odpowiednią teorię: Głębokoś jest regulowana w innowacyjny naturalny sposób w zależności od potrzeb. Gdzie jest sucho wał zapada się głębiej i druty za wałem mocniej zagartują. Gdzie jest mokro wał toczy się po powierzchni, a druty delikatnie smyrają. Prócz tego nasiona mają większą przestrzeń życiową (odległość nasionko od nasionka) gdyż nie są rozmieszczone w rzędach i dodatkowo są na różnej głębokość. pzdr

Na mojej ziemi by prawie nic nie wzeszło bez deszczu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się