rolnik311

Uprawa bezorkowa i uproszczona

700 posts in this topic

Na rosiewaczu MS 400 jest różnica w elementach-te swojskie już wymieniałem

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym tygodniu ostatni wjazd gruberem

(@Pałuczanin81 właśnie tym co Ci pisałem)

Robię tak co roku możliwie późno

Zamiast ostrej skiby

Share this post


Link to post
Share on other sites

@jarki-czyli tak zostawiasz na zimę?Pisałeś o agregacie,to jest uprawowo-siewny,na sprężynie,czy talerzu.

Doszedłem do wniosku,iż lepiej upraszczać we własnym zakresie.Dać 300netto/ha za "gruber z odkurzaczem"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ryję ile koń uciągnie czyli nie wiele około 20 cm

To jest pole pod groch tak zostanie do wiosny

 

Wiosną pójdzie agregat uprawowy zwykły (wąskie łapki i wałki)

Zwykle sieję BARDZO wcześnie więc dzień przerwy

Siew d7 stopkowy z agregatem rev+wał pakera

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po MZURI pszenica uzupełnia obsadę po dziś dzień

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te szpadelki to by się pogieły na moim polu a bryły to bym chyba musiał młotkiem rozbijać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kto ma doświadczenie w siewie bez orkowym ? Do jakiej dawki NPK pod korzeń  można zejść przy siewie pasowym ? Zawartość w próbach gruntowych wysoka . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nauczony że pod rzepak "na bogato" czyli trzysta lekko a gość mówi że 200 max a większość jak piszesz + - 150 . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@witch5 w jakiej odległości od rzędu nasion będzie leżał ten nawóz?

Im bliżej tym dawka niższa ze względu na sól potasową która się nie nadaje do nawożenia zlokalizowanego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pas podwójny 10cm i 38 między rzędzie . Redlica czy dłuto elementu głęboko spulchniającego z dozownikiem nawozu w środku czyli 5 cm od rządka i jakieś 10 -15 +- pod . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

80-90 kg K2O maksymalnie, w tym roku jest trochę wody więc nie powinno być problemu. Musisz liczyć się z tym że w początkowej fazie wzrostu rośliny będą tworzyły system korzeniowy w kierunku pasa nawozów. Rzepak po wyczerpaniu tych zasobów będzie musiał budować korzenie z drugiej strony. Masz zasobne stanowiska to sobie poradzi. Zapewne ładnie go w takim systemie wykarmisz do zimy. Jeżeli masz taki sprzęt bądź usługa nie kosztuje zbyt wiele to próbuj, jeżeli masz oczywiście w zamiarze zrezygnować z zasialania potasem i fosforem wiosną (Wierzysz w bogactwo swoich gleb). Wtedy trzyma się to kupy. Opisz jak chcesz to zrobić...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stanowiska zasobne ale z drugiej strony wiem ile potrafi przetrawić rzepak . Potas ok ale niezbyt wierze w zasilanie fosforem wiosną . Idzie dwieście kilo ultra 8 w dozownik , big atrigranu i 200 MgS na ściernisko przed gruberem i stówka ultry po wschodach na łeb zamiast wiosną . Do tego usługa i herbicyd i robi się droga zabawa - jak to rzepak . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Objechałem trochę okolicy i mogę stwierdzić że sporo rzepaków jest bez orki 

Jedno się rzuca w oczy na tych polach woda nie stoi w przeciwieństwie do zaoranych 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiedz mi że siali na talerzówkę bez głębszego spulchnienia i nie stoi a po orce stoi, nie uwierzę

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy rozumie na swój sposób, co za różnica do wody czy pług, spulchnienie na 20 cm dłutami, albo system strptill, w każdym wariancie ziemia spulchniona i woda wsiąka

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na mój głupi rozum to barierą jest podeszwa płużna, chyba dobrze wszystkim znana, przynajmniej ze słyszenia. O podeszwach innych maszyn nie słyszałem, więc coś w tym musi być. Do tego nawet drapiąc na 20cm robi się coś innego, niż stosując orkę na tą samą głębokość. Pług zbiera ziemię na gładko, a ryjąc narusza się tą strukturę gleby, już nie tak gładko. Był mokry rok, mokra wiosna? Była. Sprzęt mam cienki, ciągnik mały i słaby. Dotąd zawsze była zimowa orka, na niektórych kawałkach siew owsa był beznadziejny, topienie się murowane. Tym razem jesienią pod łubin poszedł zwykły kultywator, ile się dało uciągnąć w ziemi. Na polu, na które gmina puszcza mi wodę z drogi, siałem bez większego problemu. Przypadek? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie to nie przypadek to fakty korzenie i dżdżownice robią drenaż taki z prawdziwego zdarzenia

Pług wszystko rozpierdziela zwłaszcza przy dużej prędkości i głębokości do tego agregaty i po strukturze 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stosuje orke pod rzepak ,kultimer (dłuta) pod pszenice ,na meliorowanych gruntach ,nie widze różnicy w wsiąkaniu wody,orka maks do 24 cm,pola głęboszowane co 6 lat ,ścieżki co roku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tyle roboty-paliwa na nic :)   żartowałem ;) 

Każdy ma swoje pomysły sposoby byle były odpowiednie 

Ja tylko piszę co widzę podobnie było w suche lata ziemia zbyt mocno rozpylona 

 

 

Dnia 23.09.2015 o 20:16, jarki napisał:

co może być przyczyną takich wschodów ?

nie dość że kiepskie i opóźnione to jeszcze pasy że niema prawie wcale

zdjecie.jpg

. PAMIĘTACIE

Edited by jarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tamtym roku w Lisewie całe pole pszenicy było takie pasiaste, potem te pasy były przesiane i dopiero zjawiskowo do żniw to wyglądało... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now