rolnik311

Uprawa bezorkowa i uproszczona

700 posts in this topic

24 minuty temu, ikcomas napisał:

.... ludzie przychodzili i się pytali co ja nowego wymyśliłem, inni myśleli że tam jest nie posiane tylko uprawione :-). ...

U mnie zrobili sobie skróty przez pole myśląc, że tam nic nie zasiane. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

LATA tylko jak siałem pierwszy i pierwszą pszenicę na grubera 

Sąsiad przejeżdżając obok widząc siewnik kopał rękoma w ziemi 

Nigdy nic się nie pytał i sam też nie zaczął tak uprawiać dziś już na emeryturze

Ja nigdy orać nie lubiłem już tak pozostanie pewnie i leniwy jestem ale sensu nie ma

Nawet trudno zrozumieć poco ryć po rzepaku czy grochu

Edited by jarki
Grochu

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, jarki napisał:

LATA tylko jak siałem pierwszy i pierwszą pszenicę na grubera 

Sąsiad przejeżdżając obok widząc siewnik kopał rękoma w ziemi 

Nigdy nic się nie pytał i sam też nie zaczął tak uprawiać dziś już na emeryturze

Ja nigdy orać nie lubiłem już tak pozostanie pewnie i leniwy jestem ale sensu nie ma

Nawet trudno zrozumieć poco ryć po rzepaku czy grochu

Ale nie siejesz strip-til ,nie obawiasz się że na 20-40 cm braknie nawozu,niemcy jednak zaczynaja orać

 

8 godzin temu, Pałuczanin81 napisał:

Lenistwo się rozszerza :-).TU po dwóch latach pługa nie ujrzysz,jeden tylko Dr.inż. z Bydgoszczy się męczy na glinie.

Jakoś nie zauważyłem że w twojej okolicy wszystko bezorkowo-nie przesadzaj

Edited by jarki
Połączenie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spółka wszystko orze ,a BRZ..KO wszystko bezorkowo poza burakami ,może paru ,ja widze inaczej,a przez twoją wioska czesto przejeżdzam

Edited by miwigos

Share this post


Link to post
Share on other sites

@miwigos-BRZEŚĆ orze,bo "dziadek" każe,w "Cerp..." wszystko bezorkowo.

Jeździsz przez wioskę,ale nie moją ulicą-tu królują "pomarańczowe maszyny"od StripTilla,

ponadto "drapaki" z "Ho-a" i talerzowe różnej maści.Dziś mój kuzyn-największy krytyk bezorkowej

posiał na talerzówkę z croskillem po burakach pszenicę.

Edited by Pałuczanin81

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, miwigos napisał:

Ale nie siejesz strip-til ,nie obawiasz się że na 20-40 cm braknie nawozu

Przez całe życie ciągle słyszę że nawozy się wymywaja 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tzn.kiedy sypiesz po głębokiej uprawie?

Co za różnica w technologii skoro nawozy sieje się po orce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ja sypię nawóz po wschodach pszenicy jak ścieżki widać.  Fakt trochę się cykam że w niedługim czasie po wysiewie przyjdą ulewy i na górkach popłynie ale póki co nie żałuję .....
Jarki tak jak mówisz " wody zatrute azotanami i fosforanami" 
Niby fosfor się nie przemieszcza.
2 tygodnie temu sypałem po 300kg ultra 8.
Wcześniej na 2 nowych kawałkach poszło po 500kg polcalk
 

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Duzo wiecej pozytku mialbys z tych nawozow gdybys sypnal je chociaz przed samym siewem.

@miwigos

Chodzi tutaj glownie o fosfor, ze braki sa go w glebszych warstwach ale jesli ktos sypal na orane (wiekszosc tak robilo/robi)to identycznie przy bezorkowej. 

P.S. bezorkowo to jest dla pasjonatow

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A powiedz czym siejesz? Ja robiłem tak jak mówisz. A sieje agregatem  biernym. Mieszanie nawozu jest w nim mierne. 50% nawozu na wierzchu 50% na głębokości siewnej..... Szkoda zachodu.....

NAjważniejsze by dać ten nawóz pod każdą roślinę tyle ile się należy. Praktyki typu a sieje łubin bez nawozu on sobie radę da są niedopuszczalne....

Edited by KrzysiekŻ

Share this post


Link to post
Share on other sites

@miwigos na 170 ha w tym roku 97ha bezorkowo na mojej ulicy.

W tym roku rzucę Polifoską na wiosnę brakło czasu i forsy przed usługą

agregatem talerzowym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A reszta wioski orze,a twoja wioska rozciągnieta na kilka kilometrów i to we wszystkie strony,cerp dawno niema ziemi blisko ciebi,brzysko ..l wszystko orze,podobno juz sprzedali to co ogłosili,wszystkie nawozy idą na ściernisko po żniwach ,są ścieżki można szybko jeżdzić

10 godzin temu, lokizom napisał:

 

@miwigos

Chodzi tutaj glownie o fosfor, ze braki sa go w glebszych warstwach ale jesli ktos sypal na orane (wiekszosc tak robilo/robi)to identycznie przy bezorkowej. 

P.S. bezorkowo to jest dla pasjonatow

 

Jak ktoś sypie na orke to za rok ten nawóz bedzie działał ,bo go zaorze

Share this post


Link to post
Share on other sites

W moim zmianowaniu i przy bezorce groch sobie poradzi choć sypałem nawet jesienią

Pszenica bez PK a pod rzepak było czasu na nawozy i mieszanie gruberem 

Podstawa to utrzymywać zasobność na odpowiednim poziomie

Ale to już temat gdzie indziej 

 

3 godziny temu, miwigos napisał:

A nie było prościej wykonać orke,by nie było problemu,zrobiła sie moda na nieoranie ,sasiad zasiał bez orki po kuku i 20 % zboża nie zakryte ,obok po pszenicy 20% pszenicy zeszlorocznej zostało,PATERACTWO-ale niech takich pól bedzie jak najwięcejjak dla mnie

Dla mnie jest bajka i po rzepaku pług to głupota ale Ciebie nie przekonam 

Ja to szanuję tym bardziej że jesteś w większości 

Widzisz tam ziarno na wierzchu 

[35523147]

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie napisałem że masz ziarno na wierzchu ,po rzepaku nie wykonuje orki,ale samosiewy niszcze wcześniej,nigdy bym nie posiał w duzy rzepak,jesli bym tak siał to dwukrotne gruberowenie żeby rzepak uschnął przed siewem,mial bym obawy że przesusze i nie wzejdzie,zresztą jak dwa razy dodatkowo gruberować ,to lepiej raz orka ,cenowo na jedno wyjdzie i zasiane w wilgną ziemie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzecz w tym że Ty nie czytasz tego co pisałem ogólni o tej pszenicy 

Ja też zawsze niszczyłem samosiewy ale zaniechałem uprawy rzepaku co zmienia sytuację

Był piękny poplon wart zachodu poszedł gruber x2 ale żaden pług też by tego nie przykrył 

Pomijając pług bo o to mi przecież chodziło, mnie nie przekonasz dopóki musu nie będzie

To jest temat o bezorkowych sposobach uprawy do których nikogo nie przekonuję 

Piszemy o zaletach i wadach oczywiście moim zdaniem tych pierwszych jest więcej

Prawda jest taka że przeciwnicy każdej uprawy znajdą tysiąc minusów

Natomiast zwolennicy tyle samo plusów też byłem WIELKIM przeciwnikiem 

Na koniec Cię pocieszę po żniwach raczej pług zahaczę jak już pisałem 

Zboże po zbożu raczej wymaga przykrycia błędów 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@miwigos-do wszystkiego trzeba się przyłożyć-tego nikogo nie trza uczyć.

To ja nie wiem,jak siane,że nie zakryte,po Poznaniaku bronuję nawet.

Przyznam,że "pomarańczowe"maszyny przegrały ogólnie w plonie z orkową,

ale może takie trudne lata trafiłem.Za rok spróbuję znowu pszenżyto lub jęczmień oz.

po pszenicy,później powrót do rzepaku się kroi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sasiad ,siał pomarańczową rzepak i pszenice,wyleczył się bo w swojej technologi miał lepsze plony ,pewnie wiesz kto ,mzuri jest do tych co nie mają maszyn i  idą na łatwizne w ściernisko ktoś przyjedzie zasieje nawóz i rzepak lub zboże za 370-400 zl + paliwo,wcale to nie jest tanio,bo za 500 zł usługowo masz zasiany nawóz ,zaorane z wałem i zasiane agregatem uprawowo siewnym,może lepiej plonowało na stanowiskach troche zaniedbanych,u mnie jak wszystko dopieszczone wychodzi lepiej w plonowaniu

Cerp..n jak siali po kukrydzy bezorkowo ,talerzówka i siew horszem,,też nie mieli wszystko zakryte,a raczej przysypane słomą,żurawie do maja miały raj,teraz jadą wąskie dłuta na głęboko to jest OK

Ale ile u nich idzie glifosatu ,niech zabronią stosowania ,to zobaczymy co zrobią

Edited by ikcomas

Share this post


Link to post
Share on other sites

@miwigos-to pisz na priv-jestem ciekawy o kogo chodzi-tu Czajka się męczy z tymi maszynami-Szymonowi H. idzie lepiej.

Fakt strasznie te pola wyglądają,wiem z autopsji i glifosatu się wystrzegam,spróbuję @jarkiego naciągnąć na jakieś

tabelaryczne podsumowanie PLUSÓW.U mnie różnica +2T niestety na orkową.Mój "trup" niestety długo orki nie wytrzyma:

albo nie podnosi,albo go uruchomić nie mogę,teraz sprzęgło pada-orka w kabinie bez szyb to piekło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raz też  siałem na próbe rzepak mzuri,szybko sie wyleczyłem,wtedy za usługe mniej brali bo 300 zł ,z paliwem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu macie rację zbyt często celem są oszczędności i rodzi się fuszerka chaotyczność 

Do wszystkiego trzeba się przygotować i zrozumieć o co biega w temacie

Czasem trzeba szybko reagować na warunki pogodowe 

@Pałuczanin81 jestem przykładem że bez glifosatu można

 

Spójrzcie co i czym wyczynia @ansu 

Edited by jarki
Glifosat

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzie tu fuszerka???termin był 13.10.2018 po burakach,w orkowej 25.09 po rzepaku

polifoski 6 200kg/ha do takiej samej ilości Ultra8 przy orce,

wschody pewnie powyżej 90%(bodaj 450szt)do 350szt.,odchwaszczane jesiennie:CTU +galmet

w orkowej boxer+dff.2 zabiegi fungicydowe+skracanie,jakieś mickro-i średni plon 3,5tony (bez reklamy)"LG Jutta"

do 5,6 t "Formacji",zaskoczeniem "RGT Metronom" na 0,25 ha stripp-till poniżej 3ton!do 6,2t na 1,25 ha w orkowej.

zdecydowanie NIE ROZUMIEM.

Czytam różne publikacje o grochu i tam w bezorkowej plon zawsze na plus-dlaczego?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now