Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
biedron

własna żywność :)

110 postów w tym temacie

Jezior mam dużo, ryby też można dostać. Tylko szkoda, że łowiąc samemu też trzeba tyle kasy zapłacić. Ostatnio trochę czytałem o tym, ile by mnie kosztowało moczenie kija z łódki, oczywiście legalnie. I wyszło 164zł na rok. Ale na osobę. Teraz dla żony tyle samo i ładna suma się robi. Za trzy setki to ja ryb w ciągu roku nie zjem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bardzo lubię to zjem :) tylko nie wiem czy bym tyle złowił ? Ta opłata to na osobę za jeden kij ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niestety za jeden. Przynajmniej u mnie tak to wygląda. Wydaje się, że trzeba zdać egzamin na kartę wędkarską i gitara. A to dopiero początek i tylko ok 30zł, zależnie od regionu. Potem są strome schody w górę. Mimo karty nie można legalnie łowić, jeśli się nie będzie członkiem Polskiego Związku Wędkarskiego. I zaś kurde chcą zrobić ze mnie członka. A ja nie chcę. Kiła już chciała, ale nikt ze mnie uja robić nie będzie.

I na tym nie koniec. Aha, wpisowe członkostwa to 75zł, a do tego jeszcze wpisowe członka 25zł. Czym jedno od drugiego się różni, to czarna magia. Ale przecież chodzi o płacenie, a nie rozumienie, za co się płaci. Czyli stówa jest. I dochodzi jeszcze składka na ochronę i zagospodarowanie wód. U mnie to 64zł, ale np na południu kraju to nawet 153zł. I już tak fajnie nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pozostają chyba prywatne łowiska . Tam chyba o kartę nie pytają a jak nie biorą to zawsze coś ze zbiornika podbierakiem można chwycić żeby przed żoną oczyma nie świecić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A mi pozostaje u siebie japońce i liny łapać, a łódką na jezioro tylko rekreacyjnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Liny są smaczne nawet ich nie skrobie tylko wycieram w soli patroszę przyprawiam i na patelnie no i cytrynka jak zbiornik mulisty . Japony pewnie złocistego wyparły ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niestety. Złocisty jest, ale może ok setki. A japońców kilka razy więcej. Linów pewnie kilkadziesiąt. Ciężko określić, bo woda trochę mulista. Myślałem o szczupaku, ale nie złapię gada później. rybak.gif smierc.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W jednym na pewno ma rację . Przemysł farmaceutyczny czyli I.G. Farben rządzi światem . Rozwinęli się w Oświęcimiu teraz my niestety też ich wspieramy tylko pod przykrywką BASF i Bayer . Pacjent wyleczony -pacjent stracony .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0