biedron

Własna żywność :)

633 posts in this topic

Jasne, bo akurat byś przyjął zaproszenie. Chyba bym musiał okowitę mieć. 

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety nie znam, sam muszę kupować Ale 30 zł za 70% podlaskiej to chyba nie jest źle. Мне очень нравится этот список. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Mareckito po co buszujesz po moim FB-koncie.Jak już kogoś z forumowiczów znajdę,to wysyłam mu zaproszenie.Ale mają mnie dość na forum to tam ignorują.

Zrób zapasy spiritu, bo mur wzniosą i z Białorusi nic nie wniosą.Ceny wzrosną.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciężko będzie. Widziałem wczoraj aktywną instalację, ile tych rurek było, zbiorniki, czujniki, termometry... Sam się raczej nie podejmę, wolę kupić, a sobie zrobić "lekki" napój. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dawno temu miałem okazję widzieć coś co robiło wrażenie

Produkt był przedniej marki a było to w pobliżu Jasła 

Tu tylko berbelucha szkoda zdrowia 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Początek listopada, a w tunelu się znalazły pomidory na obiad i jeszcze na parę dni będą. Jednak wieksza pojemność tunelu na razie ochroniła przed przymrozkami. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oooo można pisać i pisać ;)

Kiedy w połowie października pisałem o wątrobiane to już się działo 

Kilka dni wczesniej robiłem polską wędzoną lekko podpieczoną 

Następnie słoikową i białą a w tym tygodniu wędziłem szynki itp 

Pisząc szczerze jestem mile zaskoczony smakiem naszych wyrobów 

Choć ciągle się uczę eksperymentując i słuchając mądrzejszych  ;)

Nie potrafię zrobić białej z takim rosołkowi jak ze sklepu !!!

Boję się krócej niż 3h gotować słoikową i na dwa razy 

Ciągle myślę o zrobieniu pierwszy raz salcesonów ale to dość trudne 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spokojnie Pany z okazji odwiedzin wojska białoruskiego ubite dwie sztuki puławskie 140i 130kg.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też trochę spiżarnię zapełniam na zimę. Też była słoikowa i pasztet, trochę mięsa w kawałkach w słoiku. W ty tygodniu też coś się wymyśli, dawno łososiowej nie było. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyznam, że brak u mnie produktów do zakopania w sadzie na wypadek braku zasilania zamrażarki.O tym nie pomyślałem.Jest salceson,kaszana,parówka, biała, radziecka-wędzona,boczek i szynką!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czasem ten brak prądu daje się odczuć. Ziemianka mi się marzy, ale czasu na to potrzeba. Dlatego na razie zabezpieczam się słoikami. Niewiele wymagań mają i smak też zawsze dla odmiany. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na dziś przy zakupie surowców w lokalnej ubojni to jest bardzo opłacalne

Dużo bardziej w przypadku własnych surowców czy kupionych u źródła 

Tak czy tak w sklepie tej jakości wyroby mięsne to nadam 40-60zł 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś pasztetowa w nowej wersji. W niedzielę przygotowany farsz, wczoraj wędzony w grubych osłonkach, a dziś zapakowany w słoiki i się pasteryzuje. Czyli jednak można mieć wędzoną pasztetową ze słoika ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mówiłeś że przetestujesz specjalnie dla Twojej Pani ;) 

Czego się nie robi dla tej piękniejszej części naszego społeczeństwa :) 

Moja kategorycznie stwierdziła że chce wątrobiankę tradycyjną ze słoików 

Ale też mam prykaz następnym razem powielić Twój pomysł z łopatką 

Edited by jarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dresy do joggingu od św.Mikołaja se zamówcie.Chociaż święta to specyficzny czas-cały miot się rozszedł po ludziach bez OLX. Każdy coś tworzy na rozmaite sposoby,a kolega w swej mikro-masarni wyrabia po dwadzieścia sztuk tygodniowo.Ciekawe,że żadna inspekcja mu tyłka nie złoiła-za PO-PSL już by go przymknęli?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tego tfu świętego bym pogonił w tych dresach na śnieg. 

@jarki, co ja niby z łopatką wymyśliłem, bo nie kojarzę. W słoiku? 

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

No bo ja w większości z łopatki robię ;) Wczoraj boczki się uwędziły, baleron też doszedł, za chwilę biorę się za mięso na słoikową, a w międzyczasie salianka będzie się gotować. Potem schaba na dojrzewającą przyprawić i do końca tygodnia będę miał spokój :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od mięsa na chwilę tak ;) tylko jeść będę :) a łapy w garach, ale tych wysokoprężnych. Dlatego zapas zupy się przyda. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now