jarki

Chowacze słodyszek i....

927 posts in this topic

Mieszanie chloropirifosu (i nie tylko) z pyretroidami jest bardzo wskazane zwłaszcza teraz kiedy temperatury mamy sporo niższe. Te dwie grupy środków bardzo dobrze się uzupełniają przykładem jest nurelle stosowane od lat

 

@witch5

To już kolejny gruby zeszyt

Jakbym dobrze poszukał to PRL się znajdzie

Share this post


Link to post
Share on other sites

@jarki-zeszyty 3 pokoleniowe-ostatni znaleziony po żonoporządkach to 1986r.,rachunki z S.K.R.ze "Stanu Wojennego"...przydał by się temat historyczny?tu wszyscy sieją-nikt nie pryszcze,bo brak czasu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nazwy w zachwyt wprawiają-i MÅODYM się było-z opryskiwacza na dyskotekę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A tam Modern Talking :P

 

Środki były skuteczniejsze i śmietka by niemiała szans

Ale też truły nas dziś niby jest inaczej bo toksyczności inna

Tylko co jest sprowadzane do sklepów z za wschodniej granicy ???

Share this post


Link to post
Share on other sites

@jarki-które Modern Talking,te pierwsze?(bo na moje połowinki w technikum też znów grali-1998r :D )teraz to na dyskotekach toksyczność inna,a na polu kupa substancji wycofana(przeniesiona na dyskoteki ;) )Może i masz rację-oryginalna Targa 05 ec powaliła samosiewy,a KURKA Buster 100 ec się ociąga..insektycydy jeszcze w miarę ok?

Share this post


Link to post
Share on other sites

W zeszłym roku szybciej mróz mi załatwił samosiewy niż chemirolowski Elegant. Poczekaj jeszcze 10 lat to będziemy woda sama pryskali

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam wrażenie że oryginalny bi też jest sporo lepszy

Ma jakąś lepszą lepkość czyli przyswajalność też

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ Panie Jarki-W Chemirolu to od dwóch sezonów taka rewolucja ze środkami-nawet w katalogu mają tylko nazwy substancji aktywnych(sami nie wiedzą co i pod jaka nazwa handlowa na rynek wprowadzą?)wszystko w podwójnej koncentracji,a Targe miałem z KSC to przypadkiem mam porównanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyjmują ludzi z łapanki dlatego tak jest

 

Byłem kiedyś świadkiem rozmowy

- Pani macie bajce ?

- Nie bajce to tam dalej w budowlanym

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupiłem kiedyś Chwastox na buraki cukrowe-to ich jedyna "nieścisłość"-teraz już się nauczyli-a,że sprzedają co im każą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdzał ktoś stan korzeni ? Czy zaprawy których stosowanie rozważaliśmy tylko teoretycznie oczywiście działają ? Czy powtórka z rozrywki ? Osobiście nic w korzeniu nie znalazłem - albo kiepsko szukam albo działa .

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie też nic nie zauważyłem czy działa ???

Jedno jest pewne ja DZIAÅAM (już dwa razy a w weekend będę trzeci)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Działa ale nie wszędzie. Rzepak wyrośnięty, siany 23 sierpnia zaprawiany "na sucho" - efekty słabe. Sama metoda zaprawiania chyba wadliwa ale też rzepak o intensywnym rozwoju jesiennym. Inne rzepaki się męczyły a ten naprawdę rósł jak dziki. Tragedii nie ma, naloty placowe, w zeszłym roku śmietka była na każdym korzeniu i rzepak był piękny. Chcę coś podać ale tylko przy dużym opadzie deszczu i w dużym stężeniu tak żeby trochę wpłukało w glebę. Nalistnie nie ma szans zwalczyć robali na korzeniu. Chyba że wy macie jakiś sposób???

Share this post


Link to post
Share on other sites

@jarki pryskasz zapobiegawczo czy masz wystawione żółte naczynie? Na jakiej podstawie wykonujesz zabiegi insektycydowe? Czym już pryskałeś i w jakich dawkach?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomysł z podaniem przed deszczem bardzo dobry . Jest tylko jeden problem nie padało przeszło miesiąc i się na razie nie zanosi - przynajmniej u nas . Zaprawianie na sucho już otoczkowanych nasion mogło nie działać . Ostatni patent jaki słyszałem na na zaprawianie to dodatek do zaprawy zamiast wody coca-coli . Podobno super klei normalnie inkrustacja .

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie rzepaczek posieje sobie zawsze pod stodoła, ok. 2 tygodnie wcześniej, smietka była tam na 90% korzeni. Po oprysku dimetoatem, resztę wlalem w opryskiwacz podręczny, larwy zostały jeszcze na może 20% korzeni. A tam gdzie zostały są na wyczerpaniu, mało ruchliwe. Minęło 5 dni od oprysku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też mi ktoś ostatnio wspominał o coca-coli do zaprawy. Okazuje się że produkt idealny do wszystkiego a w ostateczności do spożycia :D

Nie pada już długo i padać nie będzie przez 10 dni (norweska prognoza).

Dzięki @lokizom spróbuję, ale deszcz musi być musowo bo nic w roślinie się nie przemieszcza. Mam już delikatne poparzenia na liściach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@maslak88

Pryskam tym co wszyscy tu ameryki nie da się odkryć

Substancje o działaniu układowym

Kontaktową deltametryną to niech se Angela M pryska

Zabiegi wykonuję profilaktycznie i narazie chyba skutecznie

Był pomysł na pułapki wabiki ale nie został zrealizowany

 

W zanadrzu są jeszcze neonikotynoidy które działają niezależnie od temperatury

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaczynają się trafiać larwy śmietki w największych rzepakach, korzeń >12 mm , co prawda na 10 wyrwanych było na 2, mimo 2 oprysków, worek obok zaprawy...

 

@lokizom

 

Ile dawałeś tego dimeotatu ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzy posty wcześniej pisałem o insektycydach z zanadrza

Chyba zbliża się czas na odżywianie kompleksowe ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now