Marecki

Podsumowanie roku

30 postów w tym temacie

Dzięki Bogu 2017 się skończył. 
porażki:
-łąki pod wodą, plonu brak
- owies stłuczony przez grad, czekał na kombajn, -50%
- usługi rolnicze na terenie w tym roku to porażka. Jak nigdy nie można było znaleźć usług. Wiosną wszędzie opóźnione siewy kuku, żniwa słońce świeci nie ma czym kosić, na koniec sieczkarnie zakopane...
-stado się rozrosło, mocno a baza paszowa w czarnej d...e
- drugi rok pod rząd nie płacę czynszu dzierżawnego, niby fajnie, ale wolałbym zebrać trawę

 

sukcesy:
-jeszcze żyję 

Plany na 2018r. :
-wjechać w pole na wiosnę
-spuścić wodę z łąk
-wkurzać @jarkiego cały czas

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 @lokizom  gratulacje z narodzin potomka. Niechaj zdrowy rośnie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie rok należy należy zapisać do udanych, bariera 4 ton rzepaku pokonana, dla Was to nic specjalnego dla mnie rekord. Chociaż miejscami było jakieś 4,5 ale trochę wymokło. Liczę areał zasiany a nie zebrany. Pszenżyto również padł rekord (dla mnie to powyżej 6 ton) a kazaliście podpierać kołkami lecz ja nawet nie skracałem. Pszenica w normie ale z białkiem już nie teges poniżej 13. Poza tym wesołe sianie pszenicy w błoto, sąsiad to mało z ciągnika nie spadł tak się przyglądał. Na razie odpukać wygląda obiecująco na tle tych żółtych sąsiadów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na wstępie muszę Ci @lokizom pogratulować (czemu się nie pochwaliłeś) :)

 

Jeśli chodzi o rok 2017 to nic specjalnego żadnych rekordów

Rzepak raczej porażka co mi z tego że inni mieli gorszy jak ja więcej wsadziłem

Pszenica drugi plon w mojej kadencji i parametry dość dobre ale znów w porównaniu

Groch też mnie zawiódł liczyłem na rekord i.... się przeliczyłem ale nadal stabilnie 

Ogólnie żniwa wydawały się na kradzione ale przebiegły wyjątkowo spokojnie 

Wszystko udało się zebrać bardzo suche i czyste tylko ceny ch.ja warte 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rok w zkupie środków trwałych rekordowy

Na polu zaczne od najlepszych wyników

buraki super co nie zapowiadało sie 96 t

pszenica rekord życiowy 70%,parametry łapie,,cana paszowej i konsupcji podobna ,czeka na lepsze czasy

Rzepak drugi rok kiepsko 3,48 t,cena leci ,obecnie 1450

Ale głowa do góry ,byle było zdrowie,poprzedni ,raczej był gorszy ,od strony finasowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Plony takie sobie jak na mój region: rzepak 3480 kg/ha, QQ 12,5 T, pszenica jeszcze nie policzona- dopiero 1/3 sprzedane ( ale w granicach 8-8,5 średnia powinna wyjść), soja 3T

Doświadczenie w Technologii z mocznikiem w pszenicy "na kłos" zamiast saletry na dwóch odmianach nie jednoznaczna. 50 kg N stosowane w tym samym czasie (początek liścia flagowego. Białko pszenicy X z mocznikiem 13,1% a z saletra 12,8%, druga odmiana pszenicy Y białko z mocznikiem 11,6% a normalnie z saletra 12,4%.

W soi również doświadczenie z azotem.

Sukces w 2017 wyprowadzenie tragicznej pszenicy ze stresu herbicydowego do przyzwoitego poziomu. Przyłączenie niewielkiej działki do pola.

Plany w 2018: wykopanie nowego rowu melioracyjnego, rozliczenie się z modernizacji oraz przyszykowanie się do następnego naboru, przejście na VAT. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się