Pałuczanin81

Farmer-chat

2,673 posts in this topic

@AR jak pies ogrodnika ;D.

@Pałuczanin taki temat gdzie można popisać sobie o wszystkim i o niczym, nie trzymając się sztywnego kanonu nadanego przez tytuł i moda, jest potrzebny chociażby dla zdrowia psychicznego. Osobiście nie bardzo chce mi się klikać w tematach o pszenicy, traktorach czy ogonach, bo ile można być w robocie, nie dosyć że w realu to nawet wirtualnie. Wadą takiego rozwiązania jest konieczność ciągłego odświeżania tematu, przy oknie czatowym wpisy pojawiały by się na bieżąco, łatwiej wtedy o ciągłość konwersacji.

@Marecki ma rację co do języka, nawet w naszym ojczystym znaleźć można wieprze do odstrzału. To nie język, tylko ludzie nim się posługujący bywają szujami.

A to dla poprawy nastroju https://www.youtube.com/watch?v=a6uCB7_9Kns

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czekam na zmiany-w PRACY to ja jestem 24h-nawet sny mam gospodarskie(orzę,sieję,plajtuję itp.)

Share this post


Link to post
Share on other sites

I dlatego trzeba tu pisać o jajcowatych rzeczach, bo problemów jest dostatecznie dużo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zależy co masz na myśli. Jeśli to, że forum staje, to masz rację, że to mi się nie podoba. A jeśli chodzi o stawanie "czegoś" innego, to niech staje na zdrowie. Każdy orze, dopóki może, bo jak nie staje, to już ona nie daje. Czy jakoś tak. 44goat.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co Wam znowu STAJE

Marszałkowi Zychowi w sędziwym wieku stawało a WAM :P

 

A poważnie to co można o tej porze roku pisać na forum rolniczym

 

Obyśmy znów w styczniu nie mieli zbyt wiele do pisania

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na pogodę narzekać, że mało wody, ale przez deszcz nie można w pole wjechać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

TO już przegiołeś z ta wodą ,nadmiar jej ,kombajny do buraków stoją ,bo się topią więc nie draznij ludzi ze sucho

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też bym chciał w pole z obornikiem jechać, ale akurat na gliny i się nie da. Ale podoba mi się, że pada. Popierdzielony jestem, ale co zrobić. Na to rady nie ma. Wielu takich jest i jakoś żyją. niewiem.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to jeszcze aktywności Polityka tu brakuje. Był, ale się nie odezwał. Trzeba wywołać wilka z lasu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziki,sarny,jeszcze WILKÓW w PZÅ potrzebują.

Ooo jarki-swój człowiek z krakowskiego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Parę dni temu były szalone wiatry. W niedzielę już słabiej, a od wczoraj prawie zero wiatru. Nocami całkiem cisza i gęste mgły przez to wiszą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak cieplutko i cichutko . Sąsiady jadą z buraczkiem i selerem no i późna pszeniczka dociąga .

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Marecik-tej jesieni chociaż "zgniłego wyżu"TU nie było.Cóś czego nie lubię w ukochanej porze roku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja właśnie skończyłem przed chwilą talerzować gliniaste górki i szło prawie normalnie. Nawet jak było gdzieś mokro, to dało się wyjechać bez podnoszenia maszyny. U mnie nigdzie nie widać tych wielu opadów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now