jarki

Nawożenie pszenicy

1,155 posts in this topic

Też miałem w planach jeszcze opryskać  odżywkami , ale chyba już odpuszczę bo pogoda niezbyt sprzyjająca na przyszły tydzień .

Share this post


Link to post
Share on other sites

... no właśnie na Lubelszczyźnie zapowiadają cały przyszły tydzień bez deszczu i ok 12 stopni... to mnie skłoniło to tych odżywek w pszenicy, teraz tylko opryskiwacz do zimy przygotować zostało...

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Pałuczanin81 tak. ja w tamtym roku dawałem 20 gram boru na pszenicę aby lepiej i szybciej zaczęła się krzewić na wiosnę + jakieś mikro czy coś ( UWAGA!!! tylko po podaniu Azotu na wiosnę w innym przypadku nie będzie spodziewanego efektu) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

SEZON 2018 na Pałukach uważam za OTWARTY...

rozsiewaczki poszły w ruch-worki B_B białe bez logo?(tylko MF-a zapalić nie mogę na mrozie)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i było pospolite ruszenie na wsi ale osobiście jeszcze czekam co najmniej tydzień z nawozami jest 9 luty jeszcze wiosny nie widać . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko mi sól w rzepaku i kiserit w pszenicy/pszenżycie

chodził po łbie-po sąsiedzku siali w najlepsze-nie wiem co?

Dziś piątek-targowy to kapusiów miałem na wyjeździe-

zanim traktor zapalił-WRÓCILI.

Brzysko-rolu trudno w mglistą pogodę dojrzeć-zresztą

koło mnie burak->kukurydza->kukurydza->buraki u nich w zmianowaniu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jechałem z Bydgoszczy przez twoją miejscowość,to wracali na zakład o 16

Edited by miwigos

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale ja mieszkam za rzeczką-niech Ci Szwagier wytłumaczy-kilometr od Wiechetka..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pietwsza dawka wysiana niestety pogoda nie pozwoliła wczwśniej,a dziś na dołkach kolejny 15cm

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ja nie zdążyłem na pszenicę a dziś błoto 

Do końca też przekonania mi brakowało bo jak gwałtownie ruszy 

Mogą przyjść przymrozki i wtedy na pewno ją szlag trafił do końca

Z drugiej strony to dostałaby kopa na dzień dobry

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wyboru dużego nie mniałem jak to mówią "wóz albo przewóz" pózniej nie wiadomo kiedy bym wjechał. Postanowiłem jednak rozbić 1 dawkę na 2 mniejsze. Czy dobrze... Czas pokarze

Edited by Daymon

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak żeby to człowiek wiedział 

Dużo tych podstawowych niewiadomych jak przezimowanie i pogoda 

Ale myślę że Ty w Twojej sytuacji dobrze zrobiłeś  

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzieś czytałem że podanie do 30 kg szybko działającej formy azotu nie powinno zaszkodzić roślinom,  to prawda ? Czy trochę naciągane.  U mnie poszedł saletrosan w ostatnią sobotę na pszenicę i rzepak. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

30 kg/ha czyli można by przyjąć że 60N w saletrze ?

Jak na moją pszenicę to trochę mało bo trzeba jej kopa dać 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, jarki napisał:

 

Jak na moją pszenicę to trochę mało bo trzeba jej kopa dać 

U Ciebie to może i wystarczy jeśli tak jak piszesz

Ja jeszcze chyba nigdy z taką dawką nie zaczynałem w pszenicy

Kiedyś miałem za gęsty jęczmień ozimy to coś tak poszło

Edited by jarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

@mieto35 jeśli chcesz wcześnie podać azot to 30 kg formy azotanowej podane wcześnie nie rozhartuje rośliny, jeśli nie jesteśmy jeszcze pewni pogody

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też uważam 60 N to mało sam się o tym przekonałem, pierwszym razem jak miałem pszenżyto, dobrze nawet bardzo dobrze pokrzewione, podałem 200 kg /ha saletry i to było mało, pszenżyto zredukowało pędy i było za rzadkie. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli siejesz 150-200 ziaren to za mało ,jeśli 250-300 to wystarczająco,zależy kiedy dajesz II dawke ,jeśli dopiero koło 20 kwietnia ,to może tak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę że wszyscy tu doskonale wiemy że ilość i czas podania jest zmienny 

W tym roku w moim rejonie problemem jest stan po zimie i żeby nie dobić

Dlatego uważam że lepiej opóźnić pierwszą dawkę jednocześnie ją zwiększając

Problemów z rozpuszczeniem na pewno nie będzie a wielu już ma z odpływem N

 

Edited by jarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now