Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje najbardziej lubianą zawartość od 28.12.2011 w Posty

  1. 6 likeów
    Każdy z was ma rację, żaden z was nie jest do końca obiektywny. Wiecie że Polska to duży kraj i mieszka tu dużo ludzi ściśle związanych z rolnictwem. Nie oceniajcie, zrozumcie. Są regiony gdzie powiększenie gospodarstwa to rzecz niemożliwa (ponad 100tyś za ha, czasem trafi się 3 klasa zwykle gorzej). Naprawdę uważacie że prawdziwy rolnik powinien wtedy wziąć kredyt w dwóch bankach i kupować tą ziemię?? Czy lepiej żeby jednak poszedł do pracy i zapłacił zus żeby później było z czego wypłacać krus renty i emerytury? Przy okazji dywersyfikuje źródło utrzymania rodziny i poprawia jej byt. Może lepiej żeby wziął 2mln zł kredytu na chlewnie, którą zamortyzuje po 15 latach, (przy założeniu że ktoś ma ochotę bawić się w hodowlę...). Mój ojciec przez kilka lat wahał się czy zlikwidować bydło mleczne, bo co to za gospodarstwo bez zwierząt i co on by miał robic. Dzisiaj odpowie, że był chyba jakiś ogłupiony i tak długo się zastanawiał. Tak trochę z przekąsem mogę stwierdzić że to sami rolnicy sobie zgotowali ten los, mam ogląd sytuacji z dwóch stron. Chcecie kupować ziemię, dajcie spokój sąsiadowi co ma kilka hektarów, poczekajcie powywracją się te większe gospodarstwa (nawet taka prozaiczna przyczyna jak brak następcy). Kto będzie chciał będzie miał tyle żeby mu czasu na sen nie wystarczyło, rodzina za brak czasu się odpłaci. Prawdziwego rolnika po zyskach poznasz, bez względu jaki kolor i ile lat mają jego maszyny, ile ma hektarów. Przeliczcie sobie jakie poczyniliście nakłady przez ostatnie 10-15 lat, ile w tym czasie zarobiliście, ile jeszcze musicie zarabiać. Drażni mnie negowanie sąsiadów, ślepe patrzenie i przekonanie że jest się wzorem do naśladowania. Rozumiem pasjonatów którzy chcą tylko pracowac w gospodarstwie i zysk ich nie interesuje, ale serio ponad milion takich w kraju? A jak bardzo serio podchodzicie do tematu że do uprawy ziemi i produkcji żywności człowiek jest niezbędny? Co z tego że ktoś ma 5 razy więcej kiedy wszystkim będą zajmowały się roboty/maszyny? Trzeba planować ale przekonanie że "ja teraz rozwijam będę 40 lat spłacał by dzieci miały lepiej", pomyślcie jakie może być rolnictwo za 10-15 lat i tam celujcie, wiązanie się na pół wieku jest bez sensu. Sprawdźcie to sobie sięgając 50 lat wstecz, jak wygladało rolnictwo. W tej chili rozwijamy się jeszcze szybciej. Tak przy okazji nowych wniosków, które trzeba wypełnić na komputerze, to może niech wszyscy prawdziwi rolnicy wypełnią je sami, przecież głupki w mieście siedzą tylko na krzesełku przed komputerem i bezwiednie coś klikają ;) Szanujmy się.
  2. 4 likei
    Zdrówka, szczęścia i słodyczy. Bądźmy zgodni...MY rolnicy! Życzę po sam dach choiny, ZERO zboża z Ukrainy! Niech hodowla nam rozkwita i hiszpańska nie zawita. Rzepak,burak-da tonami, a nie wjeżdża TU torami. Nowy Rok niech będzie lepszy, jak go UE nam nie spieprzy? NOWA władza nas szanuje, nic przeciwko nam nie knuje! I nadzieja w nas nie gaśnie, jak chanuki świeczki właśnie... Prosto z serca to życzenie,na to Boże Narodzenie!!!
  3. 4 likei
    Nie każdy leży liściem figowym do góry
  4. 4 likei
    jak w temacie w kuj-pom paszowa 850-880 netto
  5. 4 likei
    Z okazji Świąt: @jarkiemu -szybkiej i drogiej sprzedaży grochu @miwigosowi wielkopolskiej potęgi ichwały @lokizomowi wzrostu cen i braku ASFu @arszczecin-koszalińskiej suszy @Mareckiemu-odwodnienia pola @bartsowi-jednego ziarka na jeden hektar @R-w-super porad,z których wszyscy korzystamy @ikcomasowi-ujarzmienia pomoru i polityków nie tylko na białostockiem @witch5owi-udanej uprawy bezorkowej wreszcie @wszystkim wytrzymania na forum z @Pałuczanin81 WESOŁYCH ŚWIĄT!!!
  6. 3 likei
    piszcie bo to teraz temat trudny ale na czasie >:(
  7. 3 likei
    Sezon dla ubezpieczycieli, nie dla ubezpieczonych.
  8. 3 likei
    Jestem w stanie zasiac ok. 15-20 ha/dzien przy udziale jednej osoby w tym sianiu. Jeśli będą chwilowo dwie osoby i przywożenie materiału siewnego na pole i ładowarki to nawet 30 ha. Mam jeden zabieg uprawowy mniej od Ciebie ale za to sam siew trwa dłużej. Dodatkowo musze w międzyczasie opryskac rzepak jak są warunki, dojrzeć proces srutownia, ogarnąć farmę PV, zerknąć na biogazownie, nie wspominając o zwierzętach czy spędzeniu trochę czasu z zona i dziećmi. Jestem bardzo cyfrowy i lubię mieć wszystko pod kontrolą. Jak sieje to jeszcze robie kilka rzeczy. To połączenie tego wszystkiego mnie kręci, a właściwie spróbowanie pogodzenia wszystkich tych czynności
  9. 3 likei
    Życie jest jedno i czas właśnie kosztuje najwięcej. Jakbyś się zapytał Billa Gatesa albo Warenna Buffeta ile daliby za to aby żyć jeden dzień dłużej to byś się zdziwił, gospodarstwa wszystkich forumowiczów razem wzięte nie są tego warte. Ja bym nie umiał tak żyć żeby czas nie był nic warty. Ja mam jak spożytkować czas wolny, chciałbym mieć go jak najwięcej aby m.in. jak najwięcej podróżować czy poświęcać go na inne hobby. Mam nadzieję że jak synowie podrosną, przejmą gospodarstwo w dobrej kondycji, będę miał wtedy 45-50 lat to oddam się jeszcze bardziej tym pasjom i będę wtedy właściwie takim wolnym człowiekiem. Juz bym mogl byc ale narazie chlopaki są za male i nie wiem czy tez beda chcialy ciagnac to dalej. Co chciałem zrobić w życiu zawodowym to właściwie już zrobiłem, już nie muszę nic nikomu ani sobie udowadniać. Po wszystkich inwestycjach jest juz naprawde na wysokim poziomie zautomatyzowania. Dwie osoby sa w stanie wszystko ogarnac, pracy fizycznej jest bardzo mało i o to chodzilo aby jak najmocniej odciazyc siebie i rodzine. To bylo szybkie życie do tej pory, chociaż mam dopiero 34 lata ale lubilem tak żyć. Teraz na spokojniej, więcej czasu dla siebie i rodziny
  10. 3 likei
    @jarki Osobiście cieszy mnie,że będziesz miał te GÓWNO i to dzięki Tuskowi.I łaskawie odpierdol się ode mnie...pojął,czy nie???
  11. 3 likei
    Jakby rudy rządził ostatnie 8 lat, to nic polskiego by już nie było, lasy , kolej , lot, wszystkie banki były by niemieckie, naprawde Barts, tak kiepską masz pamięć A przegrać pis musiał , bo zapanaszoli się jak na swoim folwarku, dopóki nie nastał covid i wojna, było w miare OK
  12. 3 likei
    W związku z brutalnym zatrzymaniem mojej osoby przez policję za mówienie o imporcie zboża technicznego. Pierwszy zarzut sąd umorzył pomimo odwołania policji od postanowienia. Drugi zarzut przestępstwa już sama prokuratura umorzyła nie kierując nawet do sądu.
  13. 3 likei
    "Ilekroć Niemcy mnie chwalą, tyle razy zastanawiam się, com złego Ojczyźnie uczynił." Józef Piłsudski
  14. 3 likei
    Jak ma byc ugorowane to powinni wtedy z dochodu rolnika w KRUS też to odliczyc i z podatku na gminie. Ale o tym już nikt nie wspomni bo to ,,tylko 3%". Jak kupujesz ziemie to 3% więcej odsetek od kredytu jakby się placilo można uprościć. Identycznie z gruntami własnościowymi, przekazujesz tak jakby te 3% we władanie innemu podmiotowi. Przecież to można śmiało nazwać kradzieza. Powinni takie cos np. firmom transportowym zrobić że jak masz 30 tirow to jeden tir musi stac cały rok
  15. 3 likei
    Niedawno dawałeś wykłady jak siać aby wschody były bez deszczu twierdziłeś że padało to Ci wody starczy
  16. 3 likei
    Mirku zrozum wreszcie że nie wszędzie padała jak U ciebie gdy było potrzeba wielu się przejedzie na qq w tym roku w moim rejonie, chyba że po kosztach robiona
  17. 3 likei
    I takich co udaja rolników niech będzie jak najwięcej
  18. 3 likei
    Jak dasz lajka to wstawie zdjęcie :P
  19. 3 likei
    Masz taki mały kombajn że tylko 6 ton zbiornik?
  20. 3 likei
  21. 3 likei
    Mnie to wq... jak te wszystkie tvny, polsaty przedstawiaja to tak jakby papiez przyjezdzal. Ten pan Nas wiele razy sprzedal i dalej bedzie to robil
  22. 3 likei
    Opracowanie własne na podstawie Agrar Gmbh.
  23. 3 likei
    @miwigos Mam do ciebie prośbę weź ty się ode mnie odpierdol porostu na tym i na innych forach.Nawet ci się nie podoba, że dłuta napawam, czy w jaki sposób buraki uprawiam. Jak ci się nie podoba to co pisze to nie czytaj i nie komentuj, bardzo uprzejmie proszę, dziękuje i pozdrawiam.
  24. 3 likei
    Czasem lepiej jest miec mniej hektarów a bardziej dopilnować i moec satysfakcje. Nie zawsze chodzi o pieniadze. Dla mnie ziemia to tak naprawdę hobby, jakbym tego nie lubił to bym to rzucil i poszedl do roboty, ale do takiej która by sprawiała satysfakcję a na pewno nie do takiej żeby się w niej nudzić i się nia nie interesować. Czasami za bardzo przeżywam to wszystko co na polu, może z wiekiem to minie. Moze gdybym miał lepsza lepsza glebe to by mi to wszystko latało a tak to po prostu jestem pełen energii cały sezon
  25. 3 likei
    @miwigos Tak jeszcze nie było źle z trzoda uwierz mi. Była niska cena też latami ale wiesz co jest teraz: nie można jej sprzedać, świnie przerastają a jak świnia przerośnie o 0,1 kg powyżej 115 WBC to potrącają o około 2 zl/kg czyli dostajesz tyle co za warchlaka. A jak nie brali przez 3 tygodnie prawie w ogóle świń i teraz biorą też ich bardzo mało i trzeba się zapisywać w kolejki miesięczne, gdzie niektórzy już mają do końca stycznia zapisane to to się musi źle skończyć a zboże drogie. Już nie ma -6 eurocentow od niemieckiej, teraz to już jak w Niemczech jest gdzie 5,85 zl/kg wbc to u nas 5,10 zl/kg wbc. To niech mi ktoś powie co za mięso do nas przyjeżdża skoro nie opłaca się naszym bić naszego tucznika po 5,20
  26. 3 likei
    Ten numer z szacowaniem odwoławczym przez nadleśniczego to jakiś niesmaczny żart. KPA i KPC jasno ustalają. że osoba zainteresowana nie może być sędzią we własnej sprawie. Przecież większość leśników należy do PZŁ. Nietrudno będzie o sytuację gdzie nadleśniczy będzie rozpatrywał sprawę odwołania na szacowanie w kole łowieckim, będąc jego szeregowym członkiem lub co gorsza w jego zarządzie. Trudno w tej sytuacji o zachowanie bezstronności. Powstaje kolejny gniot prawny, chyba tylko po to by zaliczyć kolejny temat, niekoniecznie skutecznie. Przy tym rozwiązaniu brać łowiecka dalej będzie nas dymać na szacowaniu i tak naprawdę nie będzie się do kogo odwołać. Po drugie czy naprawdę nie ma lepszych i bardziej zorientowanych fachowców, leśnicy to tacy wszechstronni fachowcy że i na produkcji rolnej też się znają? Przygotowanie merytoryczne i praktyczne maja pracownicy doradztwa rolniczego. Jakoś to oni, nie leśnicy czy inni kominiarze, zajmują się szacowaniem klęskowym. Czym się różni take szacowanie od szacowania szkód łowieckich? W jednym i drugim występuje ubytek plonu, tylko sprawca jest inny. Żeby znowu nie było, że chcieliśmy dobrze, a wyszła kupa.
  27. 3 likei
    Też wyznaję taką zasadę . A tym co rozczulają się nad "dniem świętym" można przypomnieć że na początku była nim sobota . Kilkaset lat później zebranie gości w sukienkach zwane soborem zdecydowało że jednak niedziela . Skąd wiadomo że Najwyższemu to pasuje ? Bo nam powiedzieli , ale mówili też że ziemia jest płaska i w centrum wszechświata . Więc ... ?
  28. 2 likei
    Jak ktoś może, prosimy o pomoc na przejściach granicznych. Szczególnie w nocy brakuje ludzi
  29. 2 likei
    Powiem Wam że w moim życiu spotkałem tylko jedną osobę z branży Była to starsza Pani w ubojni do której woziłem świnie co rozumiała temat Mawiała tak długo my jak długo wy ubojnia padnie razem z okolicznymi hodowcami Przecież pierwsze prawdziwe protesty na przełomie wieków były o cenę tuczników Te mendy z branży rolnej patrzą się nachapać póki idzie później zmienią branże Wszyscy są po jednych pieniądzach tu jedynie spółdzielczość jest wyjściem Ale to inny temat i już chyba też nie w Polsce
  30. 2 likei
    To już mamy daty, kiedy będzie padać
  31. 2 likei
    Marecki ogródź pole z larwami siatką leśną, wpuść dziki zamknij je w ogrodzeniu niech wszystko wyryją jak skończą ubij na kiełbasę :) Pole będzie czyste i Marecki kiełbasą najedzony i szczęśliwy:)
  32. 2 likei
  33. 2 likei
  34. 2 likei
    ... no a wiecie co jest najlepsze w tej naszej Polsce... że nawet jak ktoś ma 1 ha pola to sobie może robić i nikt mu tego nie zabierze... nawet jak ktoś w Wielkopolsce ma stado jeleni to my i tak tu mamy stada alpak na Lubelszczyźnie... i to jest prawdziwy gospodarz jak 1 ha umie zagospodarować, żeby była z tego przyjemność, pożytek i zysk... bo mieć hektary to nie sztuka... sztuka to jest dać temu sens i być przykładem dla innych...
  35. 2 likei
    Najtrudniej ocenic samego siebie. Czesto zdaje sie Nam ze jestesmy lepsi niz w rzeczywistosci jestesmy, troche pokory Panowie wszyscy. Zycie pisze rozne scenariusze. Jeden moze w spokoju rozwijac gospodarstwo, drugi moze miec skomplikowana sprawe z sasiadami, inny problemy w rodzinie, itd. Czesto jest tak ze ten madrzejszy ma mniej niz ten glupszy. Ale nie oceniajmy nikogo tylko po stanie posiadania bo to bardzo mylne i niesprawiedliwe
  36. 2 likei
    Ja mam wrażenie, że po pół litra jestem mniej pijany jak po secie. Po CCC dobrze odżywiona pszenica jest równiejsza ma szersze liście i wygląda ładniej. Ale to tylko moje wrażenia.
  37. 2 likei
    To nie ma tak, że ktoś przestaje orać i od razu wszystko jest lepiej i samo rośnie Systemy bezorkowe są bardziej skomplikowane i wymagające jak orka, dlatego są tak mało popularne. Dopiero gdy dochodzi do takiej degradacji jak w usa to zaczyna się kombinować. Inną sprawą jest to, że promuje się super skomplikowane drogie maszyny, by na nich dobrze zarobić co wielu zniechęca do zmian.
  38. 2 likei
    Powiem wam o co chodzi @miwigos. Było sucho, zaorał i zasiał od razu to złapał troche wilgoci po przewroceniu orki. A po gruberze moze i tez zasiał odrazu ale nie było już wilgoci u góry, do tego doszedł na pewno płytki siew( pewnie 1-2 cm) i by sie wtedy zgadzało. Zasada, jest sucho, ciepło jak to pisze @jarki siejmy glebiej!!! Też posiałem kilka sciezek plycej ale przestawiłem to tam wschodził własciwie po deszczu dopiero
  39. 2 likei
    Kolego z lepszego sortu, jeśli masz takie podejście, to nie ma sensu Ci tłumaczyć, "po co i na co" siejemy bez sensu tą dynię. My akurat widzimy w tym sens i potrzebę, a Ty wyraźnie nie widzisz sensu w niczym, czego osobiście nie robisz. Za to dla mnie jest dziwne to, że jeśli coś nie zgadza się z Twoją ideologią i definicją rolnictwa, to od razu musisz to wyśmiać i w takim zachowaniu widzisz sens. Nie mierz innych swoją miarą, bo każdy ma inne warunki, możliwości, również potrzeby. Jakiś czas temu przeszkadzało Ci, że mało u mnie pada i że o tym mówiłem, bo przecież u Ciebie jest mokro. Przestałem gadać o ilości opadów u mnie, żebyś nie musiał się irytować moją suszą. Więc może teraz, z łaski swojej, przestań się czepiać naszej dyni, daj jej spokojnie rosnąć, bo gdybyś miał komentować każdą rzecz, której nie rozumiesz i Cię śmieszy, to czasu na cokolwiek innego Ci zabraknie. Jak to Władek Kargul mówił, "czep się lepiej swojej baby" :p Pozdrawiam Cię serdecznie. Swoją drogą sprawdza się to, co jakiś czas temu Sapek powiedział, że dynia ciągnie wodę nie wiadomo skąd. Miała problemy ze wschodami, bo sucho było. Część wzeszła, ale większość dopiero po ostatnim deszczu niecały miesiąc temu. Teraz ciągle brak opadów,ta ona rośnie, w odróżnieniu do wszystkiego innego.
  40. 2 likei
    ... dobra ikcomas znaj moje dobre serce, możesz się uznać za posiadacza najładniejszej dyni na forum... już kij niech stracę i tak narzekasz na wszystko to chociaż tutaj miej tą satysfakcję... :P
  41. 2 likei
    Pauk, trolować to będziesz jak ci skasują stado i gówno dostaniesz. Jakiś czas temu japę cieszyłeś że w końcu zlikwidujesz za dobre odszkodowanie... Panie cwany, 20 % ze zlikwidowanych dostało odszkodowanie. 20%, a ty se śpiewasz że nas nie doganiat? Pogadaj z @ikcomasem, pooglądaj filmy z podlasia, z mazowsza. Mazowsze dziś mówi, że wtedy gdy podlasie padało oni śpiewali nas nie doganiat... Niedawno tam stracono 22 tony mięsa u świadomego!! rolnika, z całą bioasekuracją. Za free ... Mam nadzieję że Wam się chłopaki trzodziarze uda przejść suchą stopą @grzegorzsoł, @lokizom i reszta.
  42. 2 likei
    Działania lubelskiej weterynarii... apel_ASF.pdf
  43. 2 likei
    Marecki. Szacowania szkód przez wojewodę jest bardzo kosztochlonne, a problemowych szacowan jest ile? 5 %, 10% niech będzie 20. Dzisiejsze koło vs rolnik w mojej ocenie ok, pod warunkiem że istnieje możliwość szacowania odwoławczego, ok może być przedstawiciel skarbu państwa wojewoda. Dziś za szkody wyrządzone przez sierpniowy huragan szacowal wojewoda przez ODR. Nie widzę problemu. Szacowanie przez gminę powoduje przeniesienie kosztów ze skarbu państwa na rzecz samorządu gminnego. Ile te budżety wytrzymają? Ważne aby odwolawczego nie szacowali myśliwce. Marecki, uwierz ze naprawdę słuchali głosów strony społecznej. Dziś na farmerze pojawił się art że zmian nie ma. Dotyczy to podkomisji. Podkomisja skończyła projekt prof Szyszki, tam nie ma zmian, ale ona musiała zakończyć istnienie. Teraz będą obradowaly połączone komisje rolnictwa i środowiska, będą zmiany. Proponowane przez ministerstwo środowiska wrzuciłem w nocy w linku. Jest postęp. Będziesz mógł wyłączyć obwód przy udziale notariusza, nie trzeba sądu, itp. Najgorsze ze nie ma reprezentacji rolników w pracach. Ostatnio był Izdebski, posiedzial chwilę i poszedł. Było kilku podlasiakow, kilku z mazowieckiego i 2 od nas. Ale mam do was prośbę. Piszcie czy wam się szacowanie odwolawcze dokonywane przez nadlesniczego podoba czy nie. Molestujemy masę posłów, od prawa do prawa, tylko z tymi od koniczyny nie siadziemy do stołu, i potrzebny jest głos rolników. Każdy z nas miał większe lub mniejsze doświadczenie że szkodami, każdy głos jest cenny.
  44. 2 likei
    Na sam początek ;)
  45. 2 likei
    Zacznę: (choć,jak tak dalej będzie-założę drugi profil będę pisał sam ze sobą) Rok trudny do podsumowania: -znów najlepiej wypadł burak cukrowy,rzepak mikroelementów z oprysku nie zaznał plon na całości 2,6t-cena w depozycie minus 20 zł względem żniw(22.12) pierwsze podejście do uprawy bezorkowej porażka- choć rok należy dzielić tu do i od 11 sierpnia jęczmień gnój,pszenica z chwastem inne sukcesy to chyba:mej ciekawości dzięki "solidarności rolników" uległ Pan Moderator(Jestem pełen podziwu: "Jak dbasz tak SIĘ masz" faktycznie produkcja zwierzęca źle wpływa na cerę) Może z tej przyczyny nie będzie to ostatni post na tym forum? Od października jestem szczęśliwym beneficjentem 5x500+, ponadto 2/3 dochodu nie stanowiły wpływy z gospodarstwa tylko mopsy,ubezpieczenia,de minimis itp.czyli mój IDEAŁ SIĘGNĄŁ BRUKU ale "Dopóki jest nadzieja,wszystko można zacząć od nowa" DO SIEGO ROKU!
  46. 2 likei
    ... sadzenie zakończone, dużo tego nowego nasadzenia nie ma bo raptem 28 arów i w zasadzie 99% tego do dalej Dukat...teraz żeby tylko przezimowały ...a zapisy na zbiory tych starszych już przyjmuję... jakby ktoś się chciał zrelaksować przy zbieraniu truskawek to zapraszam, zaczniemy pewnie jakoś na początku czerwca (przy dużej liczbie chętnych możliwość podziału na turnusy)... :)
  47. 2 likei
  48. 2 likei
    Ja kieruje się zasadą 10-15 kg S (czystej siarki) na spodziewaną tonę nasion. Ile osiągacie i jakie gleby macie to dobrze się orientujecie, dlatego macie pewną możliwość korekty tej dawki. Mi dodatkowo w rzepak udaje się wcisnąć ponad 10 kg S przez liść. W przypadku kiedy mamy już kwiecień to nie oszukujmy się, pod korzeń jak ktoś nie zrobił nawożenia siarką gleby w lutym/początek marca to za późno żeby zasilić w pełni nawożeniem kizerytem. Efektywność przez liść jest większa, pamiętając o tym że siarka nie przemieszcza się w dół rośliny. Dlatego dolistnie to tylko ekstra dodatek poprawiający przemiany azotu w części nadziemnej (ile rzepak buduje masy nadziemnej...) Rzepak grzeję 250 kg Kizerytu (50S) a później jazda z siedmiowodnym siarczanem magnezu. Plony do 5 t w latach kiedy w miarę się ułoży, średnio to 4 - 4,5
  49. 2 likei
    Popieram,on władzy ubliża ha ha
  50. 2 likei
    Jak się zaznacza lubię to , próbuję a nie zaznacza Dzięki za podpowiedz . Hmm; widzę że zaznaczyłeś. ale jak? bo nie jestem pewny. 07-04-15r
Tablica liderów jest ustawiona na Warszawa/GMT+02:00